Kaczyński o decyzji Nawrockiego: Nie mam pretensji, to jego prawo

Kaczyński o decyzji Nawrockiego: Nie mam pretensji, to jego prawo

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nie mam pretensji do prezydenta, że wybrał tak jak uważa – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński o nominacji Zbigniewa Kapińskiego na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Ocenił, że to "drobna sprawa" w porównaniu z tym, co dobrego dla Polski robi Karol Nawrocki.

O tym, że sędzia Zbigniew Kapiński będzie pierwszym prezesem Sądu Najwyższego, poinformował w poniedziałek (25 maja) rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Karol Nawrocki wybrał Kapińskiego spośród przedstawionych mu przez SN kandydatów. We wtorek (26 maja) skończyła się kadencja dotychczasowej prezes Małgorzaty Manowskiej.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził wcześniej opinię, że "nie wyobraża sobie" nominacji Kapińskiego na to stanowisko. Decyzję prezydenta skrytykował również Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN.

Obaj wytykają Kapińskiemu rok 2000 i udział w procesie lustracyjnym Lecha Wałęsy, w którym sąd – z Kapińskim w składzie – potwierdził, że były prezydent nie był agentem tajnych służb PRL.

Kapiński pierwszym prezesem SN. Nawrocki zdecydował wbrew Kaczyńskiemu

O decyzję Nawrockiego Kaczyński był pytany w środę (27 maja) na korytarzu w Sejmie. – Prezydent jest tutaj decydentem. Nie mam do niego pretensji, że wybrał tak jak on uważa, natomiast ja uważałem inaczej i w dalszym ciągu uważam inaczej – powiedział w rozmowie z reporterką TVN24 Mają Wójcikowską.

Na pytanie, kiedy ostatni raz rozmawiał z Nawrocki, odparł, że "dawno temu". Dopytywany, czy jest spór na linii Nowogrodzka-Pałac Prezydencki, prezes PiS zaprzeczył. – Nie ma sporu, natomiast prezydent jest mocno zdystansowany – ocenił.

Prezes PiS: Ważniejsze jest to, co prezydent robi dobrego dla Polski

– To jest jego prawo, nie mamy pretensji. To, co robi dobrego dla Polski jest w tej chwili nieporównanie ważniejsze niż tego rodzaju drobne sprawy – oznajmił Kaczyński.

Kapiński w 2024 r. przewodniczył składowi Sądu Najwyższego, który uznał, że Dariusz Barski jest legalnym prokuratorem krajowym, za co był wówczas chwalony przez polityków PiS.

Przedstawiciele rządu, na czele z ówczesnym ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Adamem Bodnarem nie uznali decyzji SN, ponieważ uważają, że została podjęta przez "neosędziów".

Czytaj też:
Giertych chwali sędziego Kapińskiego. "Do dziś jestem mu wdzięczny"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także