Takie informacje przekazał węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi, powołując się na rozmowy z dyplomatami i urzędnikami. Doniesieniom zaprzecza partia Fidesz.
Rozmowy z władzami FIFA
Według ustaleń Panyiego Orban podczas mundialu w USA miał omawiać swoją przyszłość w światowym futbolu. Nie wiadomo, o jakie stanowisko chodzi, jednak dziennikarz wskazał między innymi funkcję wiceprzewodniczącego FIFA. "Wysokie stanowisko w strukturach FIFA, na przykład funkcja wiceprzewodniczącego, zapewniłoby prestiż i miejsce w ścisłym kierownictwie światowego futbolu" – twierdził Panyi.
Według informacji dziennikarza były premier Węgier miał rozważać również objęcie stanowiska zastępcy sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Panyi podał, że Orban miał liczyć w tej sprawie na wsparcie Stanów Zjednoczonych i Argentyny. "Na pierwszy rzut oka te dwie opcje – FIFA i ONZ – wydają się zupełnie różne: jedna wiąże się z wieloletnią pasją Orbana, jaką jest piłka nożna, podczas gdy druga dotyczy jednej z najważniejszych organizacji międzynarodowych na świecie. Łączy je jednak to, że oferowałyby byłemu premierowi szansę na kontynuowanie kariery na arenie międzynarodowej oraz zachowanie statusu, do którego przywykł w ciągu ponad półtorej dekady sprawowania władzy" – stwierdził dziennikarz.
Dodał również, że stanowisko w FIFA "nie wiązałoby się z immunitetem dyplomatycznym", podczas gdy funkcja w ONZ mogłaby zapewnić "znaczną ochronę prawną, przynajmniej poza granicami kraju".
Jednocześnie rzecznik Fideszu Bertalan Havasi miał odrzucić wszelkie doniesienia o planach Orbana, określając je jako fake newsy.
Restauracja w Brukseli?
Kilka dni wcześniej węgierski tygodnik "HGV" poinformował, że gabinet Orbana planował zakup nieruchomości w najdroższej dzielnicy Brukseli za 20 mln euro. W budynku miała powstać luksusowa restauracja promująca kuchnię węgierską. Według gazety lokal miał działać pod „dyplomatycznym szyldem” i być dostępny dla osób poszukujących "wyrafinowanych doznań kulinarnych". Pozostała część obiektu miała służyć celom dyplomatycznym i protokolarnym.
Transakcja ostatecznie nie doszła do skutku z powodu problemów związanych ze zmianą przeznaczenia budynku, jego specyfikacją techniczną oraz ceną zakupu.
Czytaj też:
Magyar idzie śladem Orbana? Amnesty International alarmuje ws. węgierskiego TK Czytaj też:
Fidesz traci poparcie oraz czołowych polityków. Tak źle nie było od lat
