Te leki kupisz taniej. Nowe ustalenia ws. refundacji

Te leki kupisz taniej. Nowe ustalenia ws. refundacji

Dodano: 
Tabletki. Zdj. ilustracyjne
Tabletki. Zdj. ilustracyjne Źródło: Pixabay
Na październikowej liście refundacyjnej znajdą się nowe leki dla pacjentów z chorobami rzadkimi. Resort zdrowia podjął pierwsze decyzje dotyczące zmian, do których dojdzie jesienią.

Jak podaje RMF FM, od października refundowany będzie między innymi lek dla dzieci chorujących na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Miesięczna terapia stanowi koszt rzędu prawie trzydziestu tysięcy złotych.

O chorobie zrobiło się głośno dzięki zbiórce Łatwoganga

O chorobie zrobiło się głośno za sprawą jutubera Łatwoganga, który w ciągu kilku dni zebrał prawie 20 milionów złotych na leczenie trzech chłopców. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało bowiem, że refundacji tej konkretnej terapii w Polsce nie będzie. Przyczyną była decyzja Europejskiej Agencji Leków, która odmówiła dopuszczenia preparatu do obrotu w Unii Europejskiej. EMA wskazała, że w badaniach nie wykazano korzyści ze stosowania leku, ponieważ w głównym badaniu z udziałem 125 dzieci poprawę zaobserwowano zarówno u pacjentów po terapii jak i u tych, którzy otrzymali placebo. Jak przekazano, różnica nie była istotna statystycznie.

Od października w Polsce refundowany będzie natomiast lek Agamree. – Chorzy nie mają wielu leków, które mogliby stosować w przypadku dystrofii mięśniowej Duchenne'a. Od października refundowany będzie pierwszy lek – przekazała w rozmowie z dziennikarzem RMF FM wiceminister zdrowia, która odpowiada za politykę lekową, Katarzyna Kacperczyk.

Na liście refundacyjnej ma się również znaleźć lek na rzadką chorobę określaną skrótem VHL, co oznacza zespół von Hippla-Landau. To schorzenie genetyczne, na które w całej Polsce cierpi ponad tysiąc osób.

Ministerstwo Zdrowia ma zaprezentować wstępny wykaz refundacyjny we wrześniu. To wtedy projekt trafi do konsultacji. Nowa lista ma natomiast obowiązywać 1 października.

Będą kolejne cięcia? Resort zaprzecza

Dziura w Narodowym Funduszu Zdrowia może wynieść w tym roku aż 18 mld zł. Z tego powodu NFZ decyduje o kolejnych cięciach. Od początku kwietnia za nadwykonania w kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansie magnetycznym resort płaci mniej niż dotychczas. Szpitale są zmuszone odwoływać zaplanowane wcześniej badania. Pojawiły się doniesienia, że podniesione zostaną limity na operacje zaćmy.

To jednak nie koniec. Wiceminister zdrowia w rządzie PiS, Janusz Cieszyński, ujawnił w kwietniu br. pismo, jakie Ministerstwo Zdrowia skierowało do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dotyczyło ono możliwych zmian na liście darmowych leków dla seniorów.

Resort zdrowia zaprzeczył, jakoby w planie były cięcia. "Nieprawdą są doniesienia o rzekomych ograniczeniach w dostępności darmowych leków 65 plus. Wręcz przeciwnie! Zwiększyliśmy nakłady z 3,4 mld zł w 2023 r. do 9,11 mld zł w 2025 r. Co więcej, cały budżet refundacyjny rośnie w rekordowym tempie: z 15,3 mld zł w 2021 r. do ponad 30 mld zł w 2026 r., czyli ponad dwukrotnie w ciągu 5 lat. Dynamicznie rosną też programy lekowe, niemal trzykrotnie, obejmując już ok. 330 tys. pacjentów. Obowiązkiem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia jest monitorowanie list leków refundowanych, a następnie przekazywanie wniosków do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. To standardowa procedura. Nadrzędną przesłanką wszystkich decyzji pozostaje zawsze dostępność leczenia dla pacjentów" – przekazało "Faktowi" biuro komunikacji resortu zdrowia.

Czytaj też:
Fatalne wieści dla pacjentów. Gdański szpital opóźnia rezonans i tomografię
Czytaj też:
"De facto wracają limity". Dramatyczna wiadomość dla pacjentów

Źródło: RMF FM / Fakt, DoRzeczy.pl
Czytaj także