Delegatury UE, których na świecie działa obecnie 145, są głównymi przedstawicielstwami Unii poza jej granicami i odgrywają kluczową rolę w ochronie oraz promowaniu unijnych interesów poza Europą. Odpowiadają za realizację priorytetów UE oraz wspierają wdrażanie jej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.
Nominacje ambasadorów zostaną ostatecznie zatwierdzone po uzyskaniu wymaganej zgody państw przyjmujących (agrément) oraz po zakończeniu pozostałych procedur administracyjnych przewidzianych w ramach rotacji kadrowej na 2026 rok. Kallas poinformowała również o powołaniu dwóch wysokich rangą urzędników na stanowiska kierownicze w centrali Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.
Na opublikowanej liście nie znalazł się nawet jeden Polak.
Magierowski: Dyplomatołki z KO
Sprawę komentuje były dyplomata Marek Magierowski. Jego zdaniem premier Donald Tusk i wicepremier Radosław Sikorski "powinni się głęboko zastanowić, co zrobili źle, albo czego nie zrobili, żeby uniknąć tego blamażu".
"Może nadszedł czas, aby przyznać, że obecnie rządzący w Warszawie obóz polityczny na dyplomacji nie zna się wcale lepiej i nie jest na tym polu skuteczniejszy niż PiS" – pisze na łamach Wirtualnej Polski.
Magierowski wskazuje, że w Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych "rozpychają się" Niemcy, Francuzi, Włosi,Hiszpanie i Portugalczycy.
"Hiszpanka Belén Martínez Carbonell trafi do Meksyku, gdzie zastąpi Portugalczyka Francisca André, który z kolei obejmie delegację w Brasílii. Londyn przypadł w udziale Finowi, Pekin – Holendrowi, Moskwa – Szwedce, do New Delhi wybiera się Francuz. Włosi otrzymali dwie prestiżowe ambasady: w Japonii i Katarze" – wymienia kolejno Magierowski.
"Żadne z tych miejsc nie było poza zasięgiem polskiego kandydata (może oprócz Federacji Rosyjskiej, gdzie najpewniej pojawiłby się problem z agrément). Kłopot w tym, że trzeba chcieć. Oraz umieć. Najwyraźniej Donald Tusk i Radosław Sikorski nie umieją" – podsumowuje.
Czytaj też:
UE pozywa Polskę. Bruksela chce milionowych karCzytaj też:
Spadek PKB w UE i strefie euro. Nowe dane
