Konsensus rynkowy dla strefy euro zakładał wzrost o 0,1 proc. w ujęciu kwartalnym.
W ujęciu rocznym PKB wyrównany sezonowo wzrósł o 0,3 proc. w I kw. w strefie euro i o 0,7 proc. w całej UE. Konsensus rynkowy dla strefy euro wynosił 0,8 proc. wzrostu w tym ujęciu.
PKB strefy euro wg wstępnych danych
Z kolei ze wstępnych danych urzędu statystycznego Eurostat, opublikowanych pod koniec kwietni, wynikało, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) wyrównany sezonowo wzrósł o 0,1 proc. kw/kw w strefie euro i o 0,2 proc. w całej UE w I kw. 2026 r.
Konsensus rynkowy dla strefy euro zakładał wzrost o 0,2 proc. w ujęciu kwartalnym.
"W ujęciu rocznym PKB wyrównany sezonowo wzrósł o 0,8 proc. w I kw. w strefie euro i o 1 proc. w całej UE. Konsensus rynkowy dla strefy euro wynosił 0,8 proc. wzrostu w tym ujęciu" – zaznaczono w komunikacie.
Tyle wyniosło PKB Polski
Tymczasem PKB Polski wzrósł o 3,5 pkt. proc. r/r w I kw. 2026 r. wobec wzrostu o 3,2 pkt. proc. r/r w I kw. 2025 r., podał GUS, prezentując drugie szacunki tych danych.
Według szybkiego szacunku (opublikowanego w połowie maja) wzrost PKB w tym ujęciu w I kw. wyniósł 3,4 pkt. proc.
"Produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w I kwartale 2026 r. zwiększył się realnie o 3,5 pkt. proc. rok do roku, wobec wzrostu o 3,2 pkt. proc. w analogicznym kwartale 2025 r. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego)" – czytamy w komunikacie.
Sprawę skomentował minister finansów Andrzej Domański. Polityk nie kryje zadowolenia z danych GUS. "Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu. PKB w I kwartale wzrósł o 3,5 proc. r/r – powyżej wstępnego szacunku i oczekiwań analityków. Motorem wzrostu silny popyt krajowy. Dodatkowo, PMI – wskaźnik wyprzedzający dla przemysłu – osiągnął dziś najwyższy poziom od roku. Mimo globalnej niepewności fundamenty polskiej gospodarki pozostają mocne" – podkreślił.
Czytaj też:
"Każdy kolejny rok będzie słabszy". Nie ma dobrych wieści dla PolakówCzytaj też:
Ubóstwo w Niemczech. Tak źle jeszcze nie było
