Co dalej z Trybunałem? Żurek: To nie będzie wejście siłowe

Co dalej z Trybunałem? Żurek: To nie będzie wejście siłowe

Dodano: 
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek Źródło: PAP / Albert Zawada
Jak zażegnać pat w Trybunale Konstytucyjnym? Minister Waldemar Żurek zapewnia, że ma plan, ale nie chce go ujawniać.

Obecnie sytuacja w 15-osobowym Trybunale Konstytucyjnym jest mocno skomplikowana. Od czterech sędziów prezydent nie odebrał ślubowania. Trzech zostało zaprzysiężonych przez Karola Nawrockiego i dopuszczonych do orzekania przez prezesa TK, a reszta sędziów to sędziowie "z poprzedniego rozdania".

W wywiadzie dla Wirtualnej Polski minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został zapytany, co dalej. "Pamiętam, jak przyjmowaliśmy ustawę o KRS – wszyscy mówili, że prezydent jej nie podpisze, ale nie spodziewali się, że jest "plan B". A ja zawsze mam plany: B, B1 i B1 prim itd., realizowane krok po kroku. Gdy Karol Nawrocki zakwestionował kontrasygnatę w sprawie asesorów, mieliśmy gotowy plan wyjścia z tej sytuacji – premier złożył podpis na ponad 200 egzemplarzach indywidualnych aktów powołania. Teraz dokumenty te są ważne, bo nigdzie nie zapisano, że kontrasygnata musi być uprzednia" – mówi.

"Nie mówię wprost, jaki mamy plan, ale prawo nie powinno ustępować bezprawiu. Mamy zabezpieczenie ETPCz dotyczące czterech prawidłowo wybranych sędziów Trybunału, którzy nadal nie zostali dopuszczeni do orzekania przez Bogdana Święczkowskiego. Jest też stanowisko większości byłych prezesów TK (poza Julią Przyłębską), wskazujące, że złożenie przysięgi 'wobec' prezydenta nie oznacza 'w jego obecności', a jeśli prezydent nie wyznacza terminu ślubowania, sędzia może złożyć je w inny sposób i jest ono skuteczne, jeśli dotrze do prezydenta i do narodu" – wskazuje.

Siłowe wejście do TK? Żurek: Bierzemy pod uwagę, ale...

Jak stwierdza szef MS, "nie ma spornego statusu, są tylko ci, którzy łamią prawo, i ci, którzy próbują przywrócić działanie konstytucji".

Żurek pytany o możliwość siłowego wejścia do TK, odpowiada: "Bierzemy pod uwagę, ale to nie będzie wejście siłowe, raczej zdecydowane wypełnienie tego, co narzucił nam ETPCz w zabezpieczeniu, które jasno wskazuje, że należy doprowadzić czterech prawidłowo wybranych sędziów TK do orzekania wszystkimi prawnymi sposobami".

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także