Podwyżek, które mają być oczywiście wyższe, niż wynikałoby to z ustawy o wynagrodzeniu minimalnym z 2002 r., ale niższe – zgodnie z propozycją rządu – niż to, czego życzyło sobie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, czyli Agnieszka Dziemianowicz-Bąk – osoba całkowicie pozbawiona kompetencji, jeśli idzie o gospodarkę i biznes.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
