Polityk koalicji o aferze z lekarzem z KO. "Obawiam się, że to nowa historia o ośmiorniczkach"

Polityk koalicji o aferze z lekarzem z KO. "Obawiam się, że to nowa historia o ośmiorniczkach"

Dodano: 
Anna Maria Żukowska (Lewica) w Sejmie
Anna Maria Żukowska (Lewica) w Sejmie Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
Cała Polska żyje afera z młodym lekarzem z Koalicji Obywatelskiej. Anna Żukowska wskazuje, że sprawa może mieć poważne konsekwencje.

Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód Porsche Panamera za ponad pół miliona złotych oraz mieszkanie warte blisko milion złotych bez kredytu.

Kacprzyk dorobił się majątku, pomimo braku specjalizacji. Co więcej, uprawnienia do wykonywania zawodu otrzymał zaledwie półtora roku temu. Według oficjalnych informacji lekarz pracuje w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełni funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie (placówka jest własnością miasta).

– Ja się obawiam, że ta historia to taka nowa historia o ośmiorniczkach. Że ona będzie bardzo mocno rezonować, a oburzenie społeczne jest naprawdę duże, to widać, to się wylewa – stwierdziła Anna-Maria Żukowska w programie TVN24.

Poseł podkreśliła, że ustawodawca powinien uregulować odgórnie niektóre kwestie, aby podobne patologie nie miały miejsca w przyszłości.

– Powinny być wprowadzone moim zdaniem górne stawki godzinowe i też tego, ile można miesięcznie natrzaskać w tych godzinach w publicznej służbie zdrowia. Powinna być granica ilości pracy, bo to absolutnie niemożliwe, żeby człowiek pracował 96 godzin ciurkiem i po prostu to przeżył – stwierdziła Anna-Maria Żukowska w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

Tuska zapowiada zmiany

We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział wdrożenie przepisów, które umożliwią urzędnikom wgląd do informacji o zatrudnieniu i zarobkach lekarzy.

– Nikogo nie muszę przekonywać, że to zaledwie ilustracja znacznie szerszego problemu. Musimy wspólnie z samorządem lekarskim i wszystkimi zainteresowanymi zadbać o to, by zatrzymać narastającą falę podejrzliwości. Transparentność w kwestii zarobków, ich uzasadnienia i tego, za co są wypłacane, leży w interesie samych lekarzy – powiedział we wtorek Donald Tusk.

Czytaj też:
Lubnauer załamana po aferze w KO. "Jedno Porsche przykryło sukcesy rządu"
Czytaj też:
Kaczyński: To klasyczny reprezentant uśmiechniętej Polski Tuska

Źródło: TVN24
Czytaj także