Prof. Krzemiński załamany: Elita demokratyczna przestała oglądać TVN24

Prof. Krzemiński załamany: Elita demokratyczna przestała oglądać TVN24

Dodano: 
Ireneusz Krzemiński
Ireneusz Krzemiński Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Prof. Ireneusz Krzemiński nie kryje zaskoczenia tym, że "elita demokratyczna" przestała interesować się polityką.

– Cała ta elita demokratyczna myśli sobie, "a ja mam to wszystko w nosie". Jestem zszokowany, bo większość moich znajomych, zaangażowanych społecznie i politycznie przestała oglądać TVN24 i wasze wiadomości – mówił wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.

Wyborcy KO tracą zainteresowanie polityką?

Prof. Krzemiński skrytykował również decyzję o odtajnieniu informacji dotyczących sprzętu wojskowego przekazanego Ukrainie, określając ją jako absurd. Odnosząc się do zarzutów formułowanych przez prawicę w sprawie przekazania pocisków do systemów Patriot, stwierdził, że są one nieprawdziwe. Zaznaczył przy tym, że wszystkie działania w tej sprawie zostały wcześniej uzgodnione z NATO oraz Stanami Zjednoczonymi.

Socjolog ocenił również, że spokojne wyjaśnianie sprawy przez rząd nie wystarczy, ponieważ – jak mówił – zostanie zagłuszone przez agresywną narrację opozycji. W jego opinii premier Donald Tusk popełnia błąd, rezygnując z aktywnego odwoływania się do "demokratycznych elit". Dodał, że część osób, które naturalnie powinny wspierać rząd, ma do niego pretensje za lekceważenie społeczeństwa obywatelskiego.

Zdaniem Krzemińskiego rząd nie zachęca swoich zwolenników do angażowania się w obronę jego działań i nie zapewnia im odpowiedniego politycznego wsparcia. Ostrzegł, że może to doprowadzić do sytuacji podobnej do tej z 2015 roku, kiedy – jak ocenił – problemem nie był odpływ wyborców do konkurencji, lecz rezygnacja części elektoratu Platformy Obywatelskiej z udziału w głosowaniu.

Kłopoty KO po aferze szpitalnej

Tymczasem z nowego sondażu dla "Wprost" wynika, iż niemal 23 proc. Polaków uważa, że Donald Tusk i cały rząd powinni podać się do dymisji w związku z aferą w Szpitalu Południowym.

Ponadto 21,2 proc. ankietowanych stoi na stanowisku, że to prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powinien stracić funkcję.

Czytaj też:
"Propagandystka w banderowskiej TVP". Miller ostro o Dobrosz-Oracz
Czytaj też:
Środa o odwołaniu Miszalskiego: Demokracja przegrywa

Źródło: Polsat News
Czytaj także