To nowa funkcja Swyrydenko? Odejście z USA ma być wskazówką

To nowa funkcja Swyrydenko? Odejście z USA ma być wskazówką

Dodano: 
Flaga USA
Flaga USA Źródło: Pixabay / Alexas_Fotos
Odchodząca premier Ukrainy Julia Swyrydenko, według ukraińskich mediów, ma już mieć nową posadę.

Ambasador Ukrainy w USA, Olga Stefaniszyna, ma najprawdopodobniej opuścić służbę dyplomatyczną z własnej woli. Funkcję ambasadora pełni od roku. Jej miejsce miałaby zająć premier Ukrainy Julia Swyrydenko, której dymisję prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w niedzielę.

Informację potwierdziło w rozmowie z Interfax-Ukraina dobrze poinformowane źródło. Agencja podaje, że Stefaniszyna miała poprosić o zakończenie służby dyplomatycznej już w zeszłym tygodniu. Jako powód miała podać sprawy osobiste. Ze źródeł wynika, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest zadowolony z jej pracy i za odejściem nie stoją kwestie formalno-polityczne.

W niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisję premier Julii Swyrydenko. Swoją decyzję argumentował "zmianą strategii politycznej". Dodał, że na Ukrainie konieczne są zmiany kadrowe w rządzie i strukturach ochrony prawa. Jednocześnie Zełenski poinformował, że Julia Swyrydenko obejmie "ważny kierunek współpracy z kluczowym partnerem Ukrainy".

Z kolei ukraiński deputowany Jarosław Żelezniak stwierdził, że Julia Swyrydenko najprawdopodobniej obejmie stanowisko ambasadora Ukrainy w Stanach Zjednoczonych. "To oznacza, że odejdzie ze stanowiska premiera, a cały rząd zostanie poddany rekonstrukcji" – napisał w Telegramie.

"Jestem wdzięczna i dumna". Ukraina: Swyrydenko komentuje swoją dymisję

Krótko po jego oświadczeniu głos zabrała Julia Swyrydenko. "Jestem dumna, że miałam zaszczyt kierować rządem w jednym z najtrudniejszych okresów we współczesnej historii Ukrainy" – czytamy w jej poście. "Omówiłam z prezydentem wyzwania stojące przed naszym krajem, zmiany niezbędne do usprawnienia pracy rządu oraz nasze stosunki z partnerami międzynarodowymi. W tej chwili niezwykle ważne jest, aby zjednoczyć wszystkie nasze siły i zasoby, by wzmocnić Ukrainę" – napisała. "Jestem wdzięczna prezydentowi za zaufanie oraz za wysoką ocenę pracy naszego zespołu. Jestem dumna, że miałam zaszczyt kierować rządem w jednym z najtrudniejszych okresów we współczesnej historii Ukrainy" – wskazuje ukraińska polityk.

"Dziękuję wszystkim mężczyznom i kobietom broniącym ukraińskiej ziemi. Nasi żołnierze są naszą siłą i fundamentem naszej niepodległości" – podkreśliła.

Czytaj też:
Piekło mocno o Łukasiewiczu: To powinno prowadzić do dymisji

Źródło: Interfax-Ukraina/Telegram/PAP
Czytaj także