"Nienawidzę takich pomyłek". Redaktor naczelny Onetu przeprasza

"Nienawidzę takich pomyłek". Redaktor naczelny Onetu przeprasza

Dodano: 
Dziennikarz Bartosz Węglarczyk o
Dziennikarz Bartosz Węglarczyk o Źródło: PAP / Marcin Obara
Bartosz Węglarczyk zabrał głos po tym, jak Onet opublikował artykuł, w którym uśmiercono Maję Mecan.

Fundacja Cancer Fighters przekazała w ubiegłym tygodniu tragiczną wiadomość o śmierci 13-letniej Mai Gadowskiej, która przez ostatnie lata walczyła z nowotworem. Zdobyła ogromne wsparcie internautów dzięki prowadzonej zbiórce oraz wyjątkowej piosence nagranej wspólnie z twórcą internetowym Łatwogangiem. Informacja o śmierci dziewczynki poruszyła tysiące internautów. W części mediów pojawiły się jednak błędne doniesienia, przez które wiele osób uznało, że odeszła nie ona, tylko Maja Mecan – bohaterka utworu nagranego z Bedoesem 2115.

Onet uśmiercił Maję Mecan. Węglarczyk: Nienawidzę takich pomyłek

Jak informował portal Press.pl, błędną informację podały m.in. portal Onet.pl, serwisy Fakt.pl, NaTemat.pl i Stronazdrowia.pl (Polska Press), a także strona internetowa TVP 3 Wrocław. Teksty szybko edytowano lub usuwano.

"W pierwszej wersji tego artykułu pojawiła się informacja, że zmarła Maja Mecan. Jest to informacja nieprawdziwa, tekst został poprawiony. Przepraszamy" – można było przeczytać po testem w Onecie.

Do sprawy, w rozmowie z Press.pl, odniósł się Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu. – Przywiązujemy bardzo dużą wagę do tego, żeby sprawdzać takie informacje, nawet jeżeli to znaczy, że nie opublikujemy ich zbyt szybko. To jest taki rodzaj newsa, w którym się nie ścigamy. Nie musimy być pierwsi. Tu niestety zawiedliśmy – stwierdził. – Sam nienawidzę takich pomyłek. Nienawidzę żadnych pomyłek, ale takich szczególnie. Dziennikarze też są ludźmi i niestety je popełniają. Oby jak najrzadziej – dodał dziennikarz.

Na przeprosiny i wyjaśnienie zdecydował się także "Fakt", który pierwotnie opublikował w serwisie internetowym artykuł "Maja Mecan nie żyje. To ona zmobilizowała miliony do pomocy". Za błąd przeprosił również serwis Stronazdrowia.pl.

Maja Mecan już dwukrotnie pokonała raka szpiku kostnego, jednak dziś zmaga się z trzecim nawrotem choroby. Dziewczynka opublikowała w weekend post w mediach społecznościowych, informując, że "wciąż walczy, ale żyje". "Jeszcze raz informuję, że żyję. Przez nieprawdziwe informacje w mediach wiele osób nadal ma wątpliwości. To nie ja odeszłam. Nadal jestem w szpitalu i walczę, ale żyję" – napisała na Instagramie.

Czytaj też:
"Informuję, że żyję". Medialne zamieszanie po śmierci 13-letniej Mai
Czytaj też:
Nie żyje Maja Gadowska. Łatwogang spełnił jej marzenie

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Press.pl
Czytaj także