Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przewodnicząca Polski 2050 oraz minister funduszy i polityki regionalnej, zaproponowała, aby kobiety, które nie mają dzieci, przechodziły na emeryturę w tym samym wieku co mężczyźni, czyli w wieku 65 lat.
Zmiany w wieku emerytalnym?
Szefowa Polski 2050 stwierdziła, że możliwe jest wprowadzenie "dodatkowych rozwiązań" promujących na przykład te kobiety, które zdecydowały się na posiadanie dzieci.
– Być może, jeżeli kobieta ma dzieci, to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci – a dzisiaj co druga kobieta młoda ma taki najczęściej wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni – mówiła.
Domańskiego zapytano o pomysł Pełczyńskiej-Nałęcz
O pomysł zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet z wiekiem emerytalnym mężczyzn, został zapytany w RMF FM minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
– Pani minister Pełczyńska-Nałęcz lubi tak w przestrzeni publicznej przedstawić pewien pomysł i szybko ten pomysł znika, robi się trochę zamieszania na Twitterze, trochę ognia w debacie politycznej, po czym dwa tygodnie później już następuje cisza – odpowiedział.
Wiek emerytalny w Polsce
Wiek emerytalny w Polsce wynosi obecnie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
W 2013 roku z inicjatywy rządu PO-PSL weszły przepisy, które stopniowo go wydłużały, by wiek emerytalny wynosił 67 lat dla mężczyzn i kobiet. Po dojściu do władzy Prawa i Sprawiedliwości zmiany te zostały cofnięte.
Wysokość emerytury zależy od sumy składek, jakie zostały wpłacone w czasie aktywności zawodowej (tzw. zasada zdefiniowanej składki). Wyliczenie wysokości świadczenia opiera się na kwocie zwaloryzowanych składek zapisanych na koncie ubezpieczonego i subkoncie, a także na zwaloryzowanym kapitale początkowym i na wyrażonym w miesiącach średnim dalszym trwaniu życia.
Czytaj też:
Wiek emerytalny zostanie zmieniony? Jasne stanowisko z rządu Czytaj też:
Wiek emerytalny zostanie podwyższony? Jasna odpowiedź prezesa ZUS
