Była druga sobota tegorocznego sierpnia, gdy wiceminister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej Marcin Bosacki opublikował w serwisie X wpis, który wywołał emocje internautów. To właściwie sprawozdanie z prywatnego spotkania.
Polityk zamieścił zdjęcie, na którym widzimy go z dwoma mężczyznami. Wpis zaczyna się od słów: „Puk, puk”, a po nich czytamy: „Dziś do drzwi mojego domu pod Poznaniem zapukał mocno starszy pan z synem. Jak się okazało, 91-letni pan Leonard jest Niemcem. Gdy był dzieckiem, był tu »okupantem«. I mieszkał w moim obecnym domu”. Już sam ten wstęp zdradza ironiczny stosunek wiceszefa polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych do spraw, które w sposób bolesny i trudny ciążą na pamięci wielu polskich rodzin. Tak właśnie należy interpretować wzięcie w cudzysłów wyrazu „okupant”. Pójdźmy jednak dalej.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
