Sejm uderza w polską niepodległość! Nie możemy na to pozwolić
  • Jerzy KwaśniewskiAutor:Jerzy Kwaśniewski

Sejm uderza w polską niepodległość! Nie możemy na to pozwolić

Dodano: 
Siedziba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Siedziba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Źródło: PAP/EPA / PATRICK SEEGER
Sejm RP przyjął ustawę, która nałoży na ten i każdy kolejny polski rząd bezwzględny obowiązek podporządkowania się orzeczeniom Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Podczas gdy ponad tysiąc wyroków Trybunału wciąż nie jest wdrożonych przez różne rządy europejskie, Polska zamierza bezwzględnie podporządkować się każdemu – nawet najbardziej kontrowersyjnemu – werdyktowi sędziów ze Strasburga.

Rząd chce sam ograniczyć swoją suwerenność

Jeśli ustawa zostanie podpisana przez Prezydenta, Polska zostanie szybko zmuszona do zabijania dzieci nienarodzonych i nadawania małżeńskich przywilejów jednopłciowym konkubinatom; przyszły rząd nie będzie mógł samodzielnie decydować o polskim systemie sądownictwa, a islamscy terroryści, nielegalnie przekraczający polską granicę, będą otoczeni ochroną jak uchodźcy i nie będą mogli być deportowani.

Wiem, że brzmi to szokująco, ale każdy z tych scenariuszy opiera się na konkretnych orzeczeniach ETPC z ostatnich lat.

W ostatnich latach Trybunał w Strasburgu kilkukrotnie orzekał, że Polska ma obowiązek zapewnić możliwość sformalizowania związków jednopłciowych i uznawał, że prawna ochrona życia dzieci z niepełnosprawnością w Polsce narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka.

Sędziowie ETPC występowali przeciwko:

– konstytucyjnej swobodzie polskiego parlamentu w wyborze członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz regulowaniu ustroju Sądu Najwyższego,

– konstytucyjnej prerogatywie Prezydenta RP do powoływania sędziów,

– konstytucyjnym gwarancjom ochrony życia ludzkiego na prenatalnym etapie rozwoju,

– konstytucyjnym gwarancjom naturalnej tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

ETPC wielokrotnie stawał w obronie nielegalnych migrantów, bezprawnie przekraczających granice UE. Trybunał podważał nawet możliwość skutecznej obrony polskiej granicy!

Gdyby w 2021 roku – w trakcie hybrydowej agresji na polską granicę – obowiązywała przyjęta teraz przez Sejm ustawa, to zamiast budowy muru i skutecznej ochrony bezpieczeństwa Polaków, rząd byłby zmuszony przyjmować z gościną tysiące agresywnych przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Co więcej, obowiązywałby wobec nich zakaz tworzenia obozów przejściowych, a przybysze mieliby wolną rękę w swobodnym przemieszczaniu się po kraju.

W 2021 roku bezpieczeństwo naszych granic można było zapewnić wbrew Trybunałowi w Strasburgu. Teraz rząd i Sejm chcą zmusić nas do ślepego wdrażania każdego orzeczenia międzynarodowych sędziów.

Efekty takiej polityki można łatwo przewidzieć.

Trybunał zasłynął niedawno wyrokiem, w którym potępił Danię za deportację irakijskiego handlarza narkotyków. Dlaczego? Według sędziów ochrona bezpieczeństwa Duńczyków… była naruszeniem prawa przestępcy do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Obowiązkowe wdrażanie takich wyroków to koniec niezależnej polityki krajowej.

Czas na mobilizację!

Kolejne państwa europejskie sprzeciwiają się wyrokom ETPC, deportując migrantów, w obronie których stawali sędziowie ze Strasburga. Rządy tych państw mówią wprost, że zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom jest dla nich ważniejsze niż wykonywanie wyroków Strasburga.

Problem stał się już na tyle poważny, że w tym roku przedstawiciele wszystkich 46 państw członkowskich Rady Europy przyjęli jednogłośnie tzw. Deklarację Kiszyniowską, w której wezwano do porzucenia szkodliwej wykładni prawa forsowanej przez Trybunał.

Tymczasem polski rząd chce… sam odebrać sobie prawo do obrony bezpieczeństwa obywateli i dobrowolnie pozbawić się prawa do samostanowienia. Wspomniana ustawa o obowiązku wykonywania orzeczeń ETPC za chwilę zostanie przyjęta w Senacie. Potrzeba wielkiej mobilizacji polskich patriotów, by skutecznie zaapelować do Prezydenta Karola Nawrockiego o prezydenckie weto.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris przygotowali krytyczną analizę ustawy, która trafiła do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konsultacji społecznych. Teraz musimy pilnie przygotować analizę, którą doręczymy Kancelarii Prezydenta RP.

Uruchomiliśmy także internetową petycję z apelem o veto.

Parlament Europejski wzywa do szantażowania rządów

Ustawa o obowiązku wykonywania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka to o tyle wyjątkowy atak na polską suwerenność, że… przeprowadzamy go sami na siebie. Ale w tym samym czasie nasza niepodległość jest też atakowana z zewnątrz – zwłaszcza przez instytucje UE.

Ostatnio nasi eksperci pisali o rezolucji Parlamentu Europejskiego i raporcie Komisji Europejskiej na temat stanu praworządności w państwach europejskich. Europosłowie wzywają do bardziej zdecydowanego szantażowania finansowego państw, które „nie przestrzegają praworządności”. Jako Polacy doskonale wiemy, co te wezwania oznaczają w praktyce. Ostatnie lata pokazały nam bardzo wyraźnie, że interpretacja pojęcia „praworządność” w instytucjach unijnych zależy od tego, kto sprawuje rządy w Polsce.

Ujawniamy hipokryzję i stronniczość eurokratów

Najlepszym na to dowodem jest ostatnie sprawozdanie Komisji Europejskiej, analizujące stan praworządności w 27 państwach członkowskich UE i czterech krajach kandydujących. Unijni urzędnicy piszą, że Polska pod rządami Donalda Tuska… poczyniła „pewne dalsze postępy” w „odbudowywaniu praworządności” po latach rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Nasi prawnicy przygotowali analizę unijnego dokumentu, w której punktujemy stronniczość urzędników Komisji Europejskiej, którzy dostrzegają „pozytywną trajektorię” zmian w Polsce pomimo tego, że po niemal 3 latach rządów Donalda Tuska nie wdrożono żadnych kluczowych zmian, których unijni urzędnicy domagali się we wszystkich poprzednich edycjach tego samego sprawozdania.

W poprzednich latach urzędnicy KE bardzo stanowczo domagali się od rządu Zjednoczonej Prawicy między innymi rozdzielenia funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratura Generalnego. W tym roku autorzy dokumentu stwierdzają, że w Polsce „poczyniono ograniczone dalsze postępy w realizacji zalecenia dotyczącego przeprowadzenia reformy rozdzielającej funkcje Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego”. Tymczasem w rzeczywistości za rządów Donalda Tuska nie wydarzyło się w tym temacie nic poza zapowiedziami zmian…

W naszej analizie unijnego raportu ujawniamy też kulisy powstania dokumentu. Raport UE został oparty na informacjach przekazywanych przez władze krajowe, uwagach zgłaszanych w ramach ukierunkowanych konsultacji pisemnych oraz ustaleniach z tzw. wizyt krajowych. Załącznik do rozdziału poświęconego Polsce wymienia podmioty, z którymi w lutym i marcu 2026 r. spotkały się służby Komisji w ramach odbytej zdalnie „wizyty krajowej”. Na liście tych organizacji znalazło się Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Fundacja im. Stefana Batorego, Human Rights Watch czy ILGA-Europe (Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek). Na liście organizacji, które rozmawiały z urzędnikami KE nie ma żadnego środowiska krytycznego wobec rządu.

Wiemy, jak odzyskać suwerenność

Sprawozdanie o praworządności to tylko kolejny dowód na to, że Unia Europejska jest w gigantycznym kryzysie. Kolejne bezprawne uzurpacje kompetencji UE i ograniczanie polskiej suwerenności wymagają pilnej reakcji.

Dlatego nasi prawnicy – we współpracy z węgierskimi ekspertami – przygotowali raport „Wielki Reset. Pilna potrzeba reformy Unii Europejskiej”. Po raz pierwszy zwolennicy suwerenności narodowej otrzymali do rąk konkretny program przywrócenia demokracji i suwerenności w Europie.

Raport przekazaliśmy europosłom, sędziom i rzecznikom Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, komisarzom Unii Europejskiej oraz szefom rządów państw UE. Raport trafił łącznie do 567 decydentów. Przetłumaczyliśmy go już na język angielski, węgierski, francuski, hiszpański i włoski. Prezentacje raportu odbyły się już w większości kluczowych stolic UE oraz w Waszyngtonie.

Teraz pracujemy nad projektem ustawy o ochronie suwerenności i praworządności.

W ustawie, która wejdzie w skład Planu Naprawczego Państwa, zaproponujemy jasne potwierdzenie nadrzędności Konstytucji RP nad prawem UE, ustanowienie mechanizmu kontroli aktów organów unijnych oraz powołanie Urzędu Ochrony Suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej jako instytucjonalnego strażnika granic integracji.

Jeśli wspomniana ustawa o obowiązku wykonywania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wejdzie w życie, będziemy także musieli pilnie przygotować ustawę, która odwróci skutki tych szkodliwych przepisów…

Autor pracuje w Instytucie Ordo Iuris

Czytaj także