EkonomiaAntykryzysowa tarcza Dudy i Morawieckiego

Antykryzysowa tarcza Dudy i Morawieckiego

Prezydent Andrzej Duda (P) oraz premier Mateusz Morawiecki
Prezydent Andrzej Duda (P) oraz premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 100
Premier zaledwie przedwczoraj przedstawił bezprecedensowy program pomocowy. Na kwotę 1/10 całego polskiego PKB. Prezydent, jak sam to ujął, uznał to, że to za mało. Podchwycił w głos przedsiębiorców – tych najmniejszych, nawet tych co zatrudniają tylko siebie. Andrzej Duda dokonuje korekty, nawet kosztem największych. Ale wnioski są szersze – realnie pokazują, co oznacza prawdziwa polityka. I współpraca z Mateuszem Morawieckim.

Kto szybko daje ten dwa razy daje

Byłoby zupełnie zrozumiałe, że będąc jeszcze daleko od szczytu nowych zachorowań, rząd mógłby nie widzieć problemu trwalszego, trudniejszego, bardziej złożonego niż nawet koronawirus. Ekonomii. Ale Morawiecki plan przedstawił szybciej niż Donald Trump.

Dziś prezydent zwołał coś, co znamy z amerykańskiej właśnie polityki – task force – zespół zadaniowy. Zobaczyliśmy nowość w działaniu. Przełamanie tej nieszczęsnej „resortowej silotowatości” i kolegialności (zebrała się Rada Ministrów…). Oto szybko – prezydent i premier (czyli całość władzy wykonawczej), pracowali przez parę godzin na realnych liczbach z tymi, co są problemu realnie najbliżej – minister rozwoju oraz prezesi: Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Banku Gospodarstwa Krajowego – prof. Gertruda Uścińska i Beata Daszyńska-Muzyczka. Przy okazji warto przyznać – po dotychczasowych wynikach – właściwe kobiety na właściwych miejscach.

Wspólnie. To absolutnie kluczowe słowo. Bo im wspólnie chodzi o to, żeby pomysł stał się rzeczywistością przed końcem miesiąca, a więc za dziesięć dni. Teraz – w związku z absencjami ze względu na kwarantannę – wszystko zależy od opozycji.

Ale dziś mamy konkret. Choć nie wiemy jeszcze, jak długo potrwa pandemia, jak długo potrwa kryzys i jak będzie silny, to już mamy coś realnego na stole. Właśnie dzięki temu, że prezydent potrafi współpracować z premierem. Właśnie dlatego, że szef rządu ma przyzwyczajenia z realnej gospodarki. Jego współpracownicy narzekają, że notuje każde zadania i rozlicza z terminów. Banał? Nie. Wcale nie jest to taka „oczywista oczywistość” – poprzedni kryzys (2008) przypadł na czas, gdy premier Donald Tusk odmawiał samolotu ś.p. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i chciał wprowadzić nas do strefy euro (hamulcowym na szczęście był ś.p. Sławomir Skrzypek – ówczesny prezes NBP).

Co na stole?

Samozatrudnieni bez pracowników otrzymają dwa tysiące złotych netto i NIE zapłacą ZUS-u przez trzy miesiące. Jeśli ich przychody spadły ponad połowę. Ergo: 4332,42 zł są do przodu za trzy miesiące. W sumie mają mieć blisko 6 500 zł. Nie w kij dmuchał, gdy trzeba zapłacić wysoki czynsz (halo, prezydent Trzaskowski – jak padną firmy, to i tak osławione reprywatyzacją Biuro Gospodarki Nieruchomościami nie będzie miało bieżących przychodów).

Mikrofirmy z ilością pracowników mieszczących się w busie na kategorię B – nie zapłacą go bez względu na skalę spadku dochodów. Tak, to będzie nas wszystkich dużo kosztować. Tak, wszyscy oberwiemy. Tak będzie trudno. Ale przynajmniej walczymy. Z problemem, a nie z sobą. Wreszcie.

Co by było, gdyby…

I jeszcze jedno – ludzi inteligentnych to pytanie nie obraża, tylko pobudza. Więc, co by było, gdyby dziś prezydentem była pani Marszałek Kidawa-Błońska. Jej ministrem pewnie byłby szef kampanii – Bartosz Arłukowicz. Albo ich dwoje w jednym – Władysław Kosiniak-Kamysz? Czy chcieli by współpracować z rządem premiera Mateusza Morawieckiego? Bo tę większość spod znaku Jarosława Kaczyńskiego Polacy przed chwilą wybrali i tego premiera?

Ergo to pytanie, czy nie-Duda mógłby postępować wbrew własnemu interesowi politycznemu, a przede wszystkim interesowi ich zaplecza politycznego (a te zaplecza są silniejsze o wiele niż oboje kandydatów nawet razem wziętych – i nic ich od pozycji Roberta Biedronia nie różni)? Bo w interesie każdego prezydenta jest BBWR. Sorry, ale taki mamy konstytucyjny klimat.

Te dni, kiedy Mateusz Morawiecki jest w Pałacu Prezydenckim natychmiast i bez szemrania (choć de facto ma większą władze sprawczą, ale nie posługuje się wobec formułami premiera Tuska, że to „strażnik żyrandola”, „polityk typu buu”), te dni, gdy jest minister zdrowia, główny inspektor sanitarny, prezesi Banku Gospodarstwa Krajowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – dni naznaczone współpracą, a nie wieczną kłótnią są ważną nauką, że polityka służy do rozsądnego rozwiązywania ważnych, dotyczących nas problemów.

Tym się różni od politykierstwa prawdziwa polityka – celowe działanie ważące racje i wartości nad gołą siłę: duży może więcej. Polityka jako droga do celu, a nie blichtr, ośmiorniczki i „teraz paliwo może być po siedem złotych” (zdaje się, że dziś jest tańsze niż 12 lat temu).

I sądzę, że warto tę dobrą lekcję – dziś żyjąc lub pracując z domu, wziąć pod uwagę, że wybieramy zespół, team, task force, który musi umieć z sobą współpracować, rozwiązywać szybko złożone problemy, których będzie o wiele, wiele więcej. Współpraca a nie kłótnie. Realna.

To lekcja na wybory. Kiedykolwiek będą.

PS. Ktoś powie że tekst jest jednostronny? Raz, to opinia. Dwa, proszę mi pokazać propozycje drugiej strony. Jakiekolwiek, byle realne. Bo 100 milionów, któryś prezydent mi już obiecał. Liczę odsetki za trzydzieści lat.

Antoni Trzmiel choć jest dziennikarzem Telewizji Polskiej, Polskiego Radio i dorzeczy.pl, jego poglądów nie należy utożsamiać ze stanowiskiem żadnej z redakcji.

Czytaj także:
67 proc. Polaków pozytywnie ocenia "tarczę antykryzysową"

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 100
  • COGITO-ERGO-SUM - NET PAMIĘTA IP
    OLECHOWSKI SZCZERZE O PO …
    youtube

    Twórca PO : okłamywaliśmy od początku swoich wyborców z premedytacją
    youtube

    Olechowski demaskuje obłudę Platformy Obywatelskiej w programie na żywo!
    PS! NIC SIĘ DO DZISIAJ NIE ZMIENIŁO …
    Dodaj odpowiedź 27 0
      Odpowiedzi: 0
    • Pascal IP
      DEKALOG HAŃBY
      Uchwalając w nocy z 27 na 28 marca zmianę kodeksu wyborczego, PiS naruszył podstawowe zasady stanowienia prawa. Oto dekalog najważniejszych naruszeń:
      1. Zasady dobrej legislacji, wynikające z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) – poprzez oczywiste wyjście poza zakres dozwolonych poprawek;
      2. Zasada trzech czytań (art. 119 ust. 1 Konst.) – poprzez procedowanie zmiany k.wyb. w trybie poprawki;
      3. Złamanie zakazu dokonywania zmian w prawie wyborczym później niż na 6 miesięcy przed rozpoczęciem procesu wyborczego (orzecznictwo TK, standardy międzynarodowe);
      4. Zasady postępowania z projektami zmian kodeksów, w tym terminy przewidziane na 1. i 2. czytanie takiej zmiany(art. 87 i nast. Regulaminu Sejmu);
      5. Zasada równości prawa wyborczego – przyjęta granica 60 lat jest dowolna; młodszych dotyczą te same faktyczne ograniczenia prawa głosowania w najbliższych wyborach;
      6. Zasada powszechności prawa wyborczego – co z osobami, które znajdą się w sytuacji kwarantanny po terminie wystąpienia o pakiet wyborczy? – to mogą nie być pojedyncze sytuacje;
      7. Zakaz stanowienia prawa pozornego, wynikający z zasady demokratycznego państwa prawnego – w obecnych warunkach nie ma żadnej gwarancji, że pakiet wyborczy, którego wyborca zażąda na 5 dni przed dniem wyborów, dotrze na czas i do wyborcy i od wyborcy do komisji wyborczej;
      8. Naruszenie podmiotowego prawa wyborczego wyborcy, korzystającego z możliwości wystąpienia o pakiet wyborczy na 5 dni przed dniem głosowania – z tych samych przyczyn;
      9. Obejście zakazu zmiany prawa wyborczego w czasie stanu nadzwyczajnego (de facto mamy stan nadzwyczajny, który jednak nie zostaje ogłoszony z przyczyn politycznych)
      10. I wreszcie zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, poprzez naruszenie prawa posłów do debaty nad propozycją zmiany w k.wyb., poprzez niepowołanie pożądanej w takiej sytuacji Komisji Nadzwyczajnej, niewysłuchanie opinii ekspertów i brak jakiejkolwiek dyskusji nad proponowaną zmianą k.wyb.
      Dodaj odpowiedź 4 34
        Odpowiedzi: 0
      • AntyPOPiS IP
        Jestem Polakiem – dlaczego rząd pomaga zagranicznym gigantom?
        Jest godzina 11.50. Na naszą skrzynkę mailową przychodzi wiadomość o tytule „Tarcza antykryzysowa mnie zabije”. Nadawcą jest polski przedsiębiorca, który jest właścicielem jednej z galerii handlowych. List rozpoczyna od słów „Jestem Polakiem i od lat inwestuje patriotycznie w kraju i mam wraz z polskimi wspólnikami nieruchomość tj. galerię handlową wybudowaną z kredytów. Chciałbym nagłośnić patologię związaną z tarczą antykryzysową – pisze przedsiębiorca.

        Właściciel galerii zwraca uwagę na jeden z zapisów ustawy, który zakłada 90 proc. umorzenie czynszu dla najemców lokali w galeriach handlowych. – Czyli pakiet przewiduje, że z mojej kieszeni, jako właściciela nieruchomości, „zapłaci się” międzynarodowym wielomiliardowym korporacjom typu Media Market, ZARA, H&M, DECATHLON itd., które mają ogromne zasoby pieniężne. Dlaczego w ogóle polski podatnik ma pomagać zagranicznym korporacjom? Czy rząd chce pomóc małym polskim przedsiębiorcom czy zagranicznym gigantom? – pyta retorycznie biznesmen.
        Dodaj odpowiedź 1 35
          Odpowiedzi: 0
        • Czerep IP
          Przestańmy patrzeć na figurki w szopce zapytajmy o fakty. Ustawa rządowa pomocowa
          7,5 mld na zdrowie- przy pandemii wirusa
          70 mld na wzmocnienie banków??????
          Czy umiecie czytać, czy ktoś zapytał o to??
          Mniejsza o inwestycje rządowe 30 mld

          Ale zdrowie nfz - 7 , banki 70 mld..

          Ustalono z Bankami, że jak chcą a nie muszą , to odroczą kredyt, doliczą to odroczenie Ci i tak do kredytu.
          Za to 70 mld trzeba z podatków wpompować na kapitał pożyczkowy??
          A na NFZ - 7 mld i rząd na to musi pożyczyć..

          Żeby nie wiem jak ściemniano obłuda w liczbach zapisana, banksterska.

          Wilk zaopiekował się owcami.

          Jeśli ktoś nie rozumiał dlaczego 2 mies. rząd nie robił technicznie nic, samoloty latały, granice otwarte itp.
          Ogłaszano ,,Polska gotowa na przyjęcie wirusa,, nie dodano ,, serdecznie zaprasza"
          Nie rozumiecie? To popatrz na te 70 DUŻYCH BANIEK DLA BANKÓW.

          Dostaniesz kredycik promocyjny i drugi jako Polak do spłacenia bo te 220 mld Rząd pożyczy, bo nie ma, a Ty spłacisz?
          Po to są wojska różne tutaj w okolicach gdzie potężne rudy wanadu, tytanu, żelaza, złota..

          Z tym 70 mld kapitału dla banków, czujesz się wy..korzystany.
          Na dwie dziurki, kredycik dla Ciebie i Polski.

          Kidawa coś o konstytucji, że życie nie ważne.

          A Pan M. wycenił to życie na ok. 10 procent, czyli 7,5 mld na NFZ reszta dla banków 70 mld.
          Czy w tym kraju nie ma już Polaków?

          Czy tak trudno zrozumieć po co ten wirus, się urodził...
          Rozumiem teraz posła Kuleszę z Konfederacji, można robić cyrk ale jak bydło trzymać ludzi w domu jak za Jaruzela, a wcześniej nie robić nic..
          Fakt, że teraz zrobili z nas lalki na sznurkach, tu wirus, tam rząd..
          Z tyłu i z przodu d..
          Nie dajmy się zwariować, nawet jak nas ktoś-coś zabije, bądźmy sobą jedną społecznością, pogońmy PoPis i resztę postkomuny.
          Nawet jak nam to nie do końca wyjdzie.
          Na początek warto by pomyśleć o zgłoszeniu do prokuratury, bo gołym okiem widać, co rząd robi.
          Walczmy o godność, upodleni nawet.
          Panie Duda miałem na Pana głosować ale ten wyskok na narty pokazał ile jesteśmy dla Was warci, kiedy rząd czekał na wirusa, byle kto- byle patriota zamiast tej ekipy.
          Banksterom juz dziękujemy.
          To po to podpuścili Szydło z premiami, bo za polska trochę i strachliwa była..mniejsza o nich.
          PANIE Banaś co z tymi miliardami, czy rząd Pana zamknął z wirusem?
          Ma tu ktoś jądra?
          Dodaj odpowiedź 1 37
            Odpowiedzi: 0
          • COGITO-ERGO-SUM IP
            LEKTURA OBOWIĄZKOWA:
            https://forsal.pl/gospodarka/finanse-publiczne/artykuly/1422767,mapa-dlugow-deficytow-i-nadwyzek-budzetowych-w-ue-oto-europejscy-prymusi-i-maruderzy.html
            Mapa długów, deficytów i nadwyżek budżetowych w UE. Oto europejscy prymusi i maruderzy
            Dodaj odpowiedź 4 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także