Unijna solidarność? Holandia po cichu wspiera Nord Stream2

Unijna solidarność? Holandia po cichu wspiera Nord Stream2

Dodano: 27
fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / CLEMENS BILAN
Holandia od kilku lat wspiera Rosjan w forsowaniu projektu budowy gazociągu Nord Stream2, nie informując o tym parlamentu ani opinii publicznej.

Niderlandzki Follow The Money informuje o rozmowach Rosji z Holandią na temat gazociągu Nord Stream2.

Wspólne interesy

Według ustaleń portalu, w 2014 r. po zestrzeleniu przez rosyjskich separatystów nad Ukrainą malezyjskiego samolotu, którego ofiarami byli w większości obywatele Holandii, niderlandzkie władze przerwały coroczne konsultacje z Rosją dotyczące wspólnych interesów gospodarczych. Doprowadziło to do zakończenia cyklicznych spotkań rządowych dotyczących projektów energetycznych.

Portal przekonuje jednak, że katastrofa tylko na pewien czas wpłynęła na pogorszenie stosunków rosyjsko-holenderskich.

Ostatecznie interesy w sektorze gazowym okazały się odporne na wydarzenia polityczne. Po kilku latach przestoju w relacjach dwustronnych dialog wznowiono w maju 2017 roku.

Holandia pomaga Rosji po cichu

W tym czasie w Amsterdamie odbyła się konferencja tematyczna, w której uczestniczyli rosyjscy przedstawiciele handlowi. Okazało się, że lista prelegentów niemal w całości składa się z osób reprezentujących holenderskie i rosyjskie firmy uczestniczące w Nord Stream 2.

Holendersko-rosyjska grupa robocza ds.energii nadal działa w 2021 roku. Portal Follow The Money poinformował, że trzecie spotkanie w ciągu czterech lat jest zaplanowane na wiosnę, a projekt gazociągu Nord Stream 2 stanowi stały punkt rozmów.

Według portalu, "Holandia jest jednym z nielicznych krajów w Europie, które wspierają projekt tego gazociągu".

Spotkania dot. Nord Stream2 nie występują w sprawozdaniach parlamentarnych i rejestrach dokumentów właściwych dla sprawy ministerstw Holandii, ale holenderski portal znalazł dowody takich kontaktów w raportach rosyjskiego ministerstwa energii.

"Wiele krajów Europy Środkowo-Wschodniej obawia się, że dominacja Rosji w sektorze gazowym wzrośnie po wybudowaniu Nord Stream 2. Kraje takie jak Niemcy czy Holandia postrzegają projekt jako doskonałą okazję do sprzedaży energii i uważają go za czysto komercyjny. Europę dzieli »Nord Stream 2«, a rząd Holandii stoi po stronie Rosji" – twierdzi holenderski portal.

Czytaj też:
USA uderzają w Nord Stream 2. Wprowadzono nowe sankcje
Czytaj też:
Morawiecki odpowiada Steinmeierowi: Nord Stream 2 nie jest żadną rekompensatą

Źródło: energia.rp.pl/ Bloomberg/ Follow The Money
+
 27
Czytaj także