Allegro cenzuruje użytkowników? Serwis zapowiada duże zmiany

Allegro cenzuruje użytkowników? Serwis zapowiada duże zmiany

Dodano: 
Allegro. Zdjęcie ilustracyjne
Allegro. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / fot. Bartłomiej Zborowski
W październiku Allegro ograniczy wysyłanie niektórych rodzajów wiadomości do kupujących, a docelowo serwis w ogóle chce uniemożliwić wysyłanie wiadomości do kupujących. To nie podoba się kupującym, z których część pisze o wprowadzaniu cenzury i "testach na żywym organizmie".

Allegro to największa polska platforma e-commerce działająca w modelu marketplace, która umożliwia kupowanie i sprzedawanie różnorodnych produktów online, zarówno od firm, jak i osób prywatnych. 11 września serwis opublikował komunikat „Zmieniamy zasady komunikacji od sprzedającego do kupującego po zakupie”.

O co chodzi? Od 20 października Allegro w wielu przypadkach nie będzie zezwalać sprzedawcom na wysyłkę komunikacji do kupujących poprzez e-mail i Centrum Wiadomości. Zdaniem części użytkowników to cenzura, którą przygotowywano już wcześniej i testowano na części allegrowiczów, którym już wcześniej odebrano niektóre funkcje w komunikacji już przed 20 października.

"Wprowadzamy istotne zmiany, które na nowo zdefiniują zasady komunikacji, która jest inicjowana przez sprzedającego do kupującego po zakupie. W najbliższych tygodniach zaktualizujemy regulamin Allegro i od 20 października nie będziemy zezwalać sprzedawcom na wysyłkę określonej komunikacji do kupujących poprzez e-mail i Centrum Wiadomości, a docelowo całkowicie ograniczymy sprzedającym możliwość wysłania e-maili" – zapowiedziało Allegro.

Informacja nie spodobała się jednak wielu użytkownikom, którzy postanowili podzielić się swoją oceną w tej sprawie. "Aaaaa no to wszystko się zgadza, standard jakości już zachowany czyli zrobione i poprawione jak zawsze... Czy tylko mi się wydawało czy oni środowisko testowe posiadali? (Allegro dzieli użytkowników, by rządzić)" – napisała AnnaG-Antyki na forum Allegro.pl – spolecznosc.allegro.p.l

Inni użytkownicy w większości podzielali jej opinię o "środowisku testowym". "Allegro już od dawna swoich użytkowników traktuje jak Beta-testerów, bo po co komuś płacić za testowanie produktu, jak użytkownicy zrobią to gratis" – stwierdził z kolei użytkownik KOGIEL_T.

Do sprawy odniósł się moderator z ranienia Allegro. "Może to Was zaskoczy, ale nie były to żadne „testy”, tylko zwyczajny błąd techniczny. Pojawił się nagle i został przez nas niezwłocznie usunięty" – napisał moderator.

„Cieszę się bardzo, że wreszcie przyznałeś, że celowe działania Allegro w niczym nie różnią się od błędów technicznych xD To poważny postęp... Teraz jeszcze powiedz czy skorygujecie wszystkie punkty w statystykach użytkowników za ten czas? Przecież maksymalna liczba punktów jest tylko za średnią odpowiedzi w ciągu 2 -óch godzin”... – nie ustępowali użytkownicy Allegro.

Dlaczego Allegro zapowiedziało wprowadzenie zmian, które zabiorą użytkownikom możliwości komunikacji z kupującymi? Zdaniem części komentatorów to brak zaufania do środowiska Allegro i podejrzliwość, która zakłada złą wolę interpretowaną jako omijanie serwisu transakcyjnego jako platformy zakupowej.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także