Ceny paliwa spadną? Wiadomo, czy rząd obniży podatki

Ceny paliwa spadną? Wiadomo, czy rząd obniży podatki

Dodano: 
Tankowanie samochodu, zdjęcie ilustracyjne
Tankowanie samochodu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels
Ceny paliw poszybowały w górę w związku z atakiem USA i Izraela na Iran. Miłosz Motyka poinformował, kiedy rząd podejmie decyzję w sprawie ewentualnej obniżki podatków na benzynę.

Ceny ropy w USA rosną, a cena Brent przekroczyła 100 USD za baryłkę po jednym z najbardziej zmiennych tygodni handlowych w historii. Inwestorzy spodziewają się kolejnych wstrząsów po tym, jak Iran zapowiedział dalsze zamknięcie cieśniny Ormuz.

Ceny paliw ostro w górę. Rząd obniży podatki?

Minister energii Miłosz Motyka powiedział w poniedziałek w Polsat News, że „jeśli sytuacja będzie eskalowała, jeśli będzie dochodziło do zaburzenia w podaży paliw, to nie wykluczamy interwencji podatkowej, o tym mówił minister finansów”.

Zaznaczy przy tym, że Polska posiada własne analizy sytuacji na rynku.

Na pytanie, kiedy Polska zdecyduje o interwencji w sprawie cen paliw, Miłosz Motyka odpowiedział, iż myśli, że „w ciągu kilkunastu dni, jeżeli cena będzie stale rosła powyżej poziomu 120-130 dolarów za baryłkę”. – Myślę, że będziemy bliżej tej decyzji – dodał.

Czarnek złożył projekt ustawy obniżającej VAT i akcyzę na paliwo

9 marca wiceprezes PiS, kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek, złożył projekt ustawy przewidującego czasowe obniżenie VAT na paliwo z 23 proc. do 8 proc. oraz zmniejszenie akcyzy o ok. 9–10 proc.

– Składam projekt ustawy z podpisami posłów Prawa i Sprawiedliwości, zachęcam innych posłów do podpisu, jeśli chcą. Projekt ustawy, który obniża czasowo podatek VAT z 23 proc. do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo mniej więcej o 10-9 proc. Chodzi o to, żeby dziś Polacy poczuli, że państwo ich wspiera w czasie kryzysu. Państwo nie może łupić obywatela – mówił wówczas Przemysław Czarnek.

Ocenił, że wysokie ceny paliw stanowią dramat dla milionów polskich rodzin i kierowców. Porównał obecną sytuację do okresu rządów PiS, gdy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek. Przypomniał, że po wybuchu wojny na Ukrainie baryłka ropy na rynkach światowych kosztowała 120 dolarów, a kurs dolara wynosił 4,30 zł. Podkreślił, że obecnie cena baryłki przekracza 90 dolarów, a kurs dolara nie dochodzi do 4 zł, natomiast ceny paliw są na poziomie porównywalnym do tamtego okresu.

– Państwo dzisiaj musi także zapewnić Polakom paliwo na niskim poziomie, z niskimi cenami i dlatego proponujemy czasowe obniżenie podatku VAT i podatku akcyzowego. Państwo nie może łupić Polaka. Tusk dziś łupi Polaka, a my wychodzimy naprzeciw temu problemowi – dodał.

Czytaj też:
"Orlen chce zarobić". Sasin zdradza, ile dziś powinno kosztować paliwo
Czytaj też:
"Tusk łupi Polaków". Czarnek zapowiada projekt ustawy

Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także