Ceny grozy. Tyle możesz zapłacić za diesla

Ceny grozy. Tyle możesz zapłacić za diesla

Dodano: 
Stacja paliw, zdjęcie ilustracyjne
Stacja paliw, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Ceny diesla w Polsce mogą sięgnąć 8 złotych. Wszystko z powodu napięć na Bliskim Wschodzie i wzrostu stawek ropy naftowej powyżej 90 dolarów za baryłkę.

Analitycy wskazują, że już w najbliższych dniach polscy kierowcy powinni spodziewać się kolejnych podwyżek cen paliw. Chodzi o wzrost sięgający nawet kilkunastu groszy.

"100 dolarów za baryłkę ropy jest prawdopodobnym scenariuszem"

Wszystko jest pochodną wojny na bliskim Wschodzie. Władze Iranu twierdzą, że w Cieśninie Ormuz doszło do eksplozji tankowców, przez co została zablokowana.

– To jest po raz kolejny bardzo mocny impuls prowzrostowy dla rynku paliw. Obawiam się, że jeśli konflikt będzie się dalej rozwijał w tym tempie, to niestety 100 dolarów za baryłkę ropy jest prawdopodobnym scenariuszem – powiedział w rozmowie z Radiem ZET analityk rynku paliw Jakub Bogucki z serwisu e-petrol.pl.

Obecnie nie przewiduje się interwencji na rynku paliw i uwolnienia kolejnych rezerw ropy. O cenach paliw przesądzą najbliższe dni.

Nie tylko za diesla kierowcy będą musieli zapłacić więcej. Podrożały również ceny autogazu. Eksperci przewidują, że w ciągu najbliższych dni może on zdrożeć o kilka groszy.

Czeka nas wzrost cen paliw

1 lipca rząd zakończył się pakiet CPN. Oznacza to, że ceny paliw poszybowały w górę. Nie obowiązują już przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim benzyny i oleje napędowe, a także ustalana była cena maksymalna paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej – w połowie czerwca – wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa.

Jak podaje portal e-patrol.pl, benzyna bezołowiowa 95 na przestrzeni tygodnia podrożała o 21 groszy, zaś olej napędowy – o 26 groszy. W połowie tygodnia litr benzyzny 95 kosztował średnio 6,99 zł. Olej napędowy – przeciętnie 7,19 zł/l. „Spadkowy trend utrzymał jedynie autogaz, który tanieje nieprzerwanie od 12 tygodni. Jego cena spadła o 3 grosze i wyniosła 3,17 zł za litr” – czytamy. Prognozy na następny tydzień lipca nie są optymistyczne. Wynika z nich, że ceny paliw nadal będą rosły.

"Przewidywane przez e-petrol.pl przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw na najbliższe dni to: 7,09-7,22 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, 7,51-7,65 zł/l dla oleju napędowego a dla autogazu 3,16-3,24 zł/l" – podkreślają eksperci.

Czytaj też:
"Paragony grozy na stacjach". Czarnek domaga się obniżenia VAT na paliwa
Czytaj też:
Poważny kryzys. "Diesel kosztuje 13,50 dolara za litr, a benzyna 27 dolarów"

Źródło: ISBNews, e-petrol.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także