Nie chcą wiatraków? Mają dostać pieniądze. Kontrowersyjny plan rządu

Nie chcą wiatraków? Mają dostać pieniądze. Kontrowersyjny plan rządu

Dodano: 
Świdry-Dobrzyce. Wiatraki
Świdry-Dobrzyce. Wiatraki Źródło: PAP / Michał Zieliński
Specjalne fundusze mają przekonać lokalne społeczności do stawiania w ich okolicy farm wiatrowych – informuje "Nasz Dziennik".

"Ministerstwo Klimatu i Środowiska po raz kolejny próbuje przyspieszyć rozwój energetyki wiatrowej w Polsce. Problem polega jednak na tym, że sama idea budowy kolejnych farm wiatrowych od lat budzi duże emocje społeczne" – czytamy na pierwszej stronie gazety.

Nowy pomysł resortu opiera się na systemie finansowych zachęt dla mieszkańców terenów, na których miałyby powstać elektrownie wiatrowe. – Nie chcesz mieć wiatraka? To będą cię przekonywać pieniędzmi – powiedział były wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka z PiS, cytowany w tekście.

Jak tłumaczy, "oficjalnie mówi się o funduszu partycypacyjnym, który ma być prostym mechanizmem dzielenia się korzyściami z lokalną społecznością. Ocenia, że "w praktyce jest to łapówka".

Sposób na przeciwników wiatraków? Rząd sięga po finansowe zachęty

Według "ND", środowisko rolnicze podchodzi do tych propozycji bardzo ostrożnie, a momentami wręcz sceptycznie. Edward Kosmal, wiceprzewodniczący rolniczej "Solidarności", zwraca uwagę, że już dziś inwestorzy oferują właścicielom gruntów znaczące kwoty za możliwość postawienia turbin w pobliżu ich nieruchomości.

– Mimo to wielu rolników odmawia. Powód jest prosty: wiatrak to nie dodatkowy dochód, ale konkretna zmiana otoczenia i wartości nieruchomości. To problem – argumentuje związkowiec w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

Pieniądze za zgodę na budowę

Gazeta cytuje też Krystynę Szyszko ze Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. dr. hab. Jana Szyszko, która uważa, że wielu Polaków nie sprzeciwia się produkcji czystej energii, ale nie chce, aby ogromne turbiny były stawiane kilkaset metrów od ich domów.

Według "ND", właśnie z niechęcią części mieszkańców do inwestycji wiatrowych rząd próbuje się zmierzyć poprzez mechanizmy finansowe skierowane do lokalnych społeczności.

Czytaj też:
Marnowanie prądu. Polska wydaje gigantyczne pieniądze na wyłączenia OZE

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Nasz Dziennik
Czytaj także