Zysk operacyjny firmy w pierwszej połowie 2026 r. spadł o 11,6 proc., a problemy mogą przełożyć się na redukcję zatrudnienia. W grę wchodzi nawet 50 tys. miejsc pracy. Niepewna jest również przyszłość czterech niemieckich fabryk. Największy producent samochodów w Europie zmaga się z rosnącymi kosztami i niewykorzystanymi mocami produkcyjnymi. Jak podaje portal polskiprzemysł.com, według prezesa Olivera Blume'a koszty Volkswagena są o ponad 30 proc. wyższe niż u konkurencji.
Jednocześnie europejskie zakłady koncernu mają nadwyżkę mocy produkcyjnych odpowiadającą około 500 tys. samochodów rocznie. Problem pogłębia coraz ostrzejsza konkurencja ze strony chińskich producentów, słabsze wyniki na rynku chińskim, amerykańskie cła oraz niepewność geopolityczna. – Sytuacja koncernu jest w tym momencie gorsza niż krytyczna – ocenił Blume.
Marża operacyjna spadła poniżej 4 proc. Według prezesa na takim poziomie Volkswagenowi trudno będzie gromadzić środki potrzebne do finansowania długoterminowych inwestycji, w tym w nowe technologie.
Nawet 50 tys. miejsc pracy
Jednym z najbardziej niepokojących elementów planowanej restrukturyzacji jest przyszłość zatrudnienia. W mediach pojawiła się liczba nawet 50 tys. potencjalnie zagrożonych miejsc pracy.
Blume zaznacza jednak, że nie jest to przyjęty przez koncern plan zwolnień. Liczba ma wynikać z analizy różnic kosztowych pomiędzy Volkswagenem a jego konkurentami i obrazować skalę zmian koniecznych do odzyskania konkurencyjności. Nie zmienia to faktu, że firma będzie musiała ograniczać koszty, co może wiązać się również z redukcją zatrudnienia.Szczególnie trudna jest sytuacja czterech zakładów w Niemczech. Chodzi o fabryki w Emden, Hanowerze, Zwickau i Neckarsulm.
Według Blume'a obecnie nie widać sposobu na zapewnienie im w latach 30. wystarczającego wykorzystania mocy produkcyjnych. Nie oznacza to jeszcze decyzji o ich likwidacji. – Zamykanie fabryk zawsze byłoby ostatnim i najdroższym rozwiązaniem – podkreślił prezes Volkswagena.
Koncern rozważa więc alternatywne rozwiązania. Jednym z nich może być całkowita zmiana profilu niektórych zakładów. W przypadku fabryki w Osnabrück pojawiły się nawet rozmowy dotyczące możliwości uruchomienia produkcji na potrzeby przemysłu obronnego.
Zyski Volkswagena mocno w dół
Problemy koncernu widać w wynikach finansowych. W pierwszej połowie 2026 r. zysk operacyjny Volkswagena wyniósł 5,93 mld euro, co oznacza spadek o 11,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Przychody zmniejszyły się natomiast o 0,2 proc., do 158,1 mld euro. Volkswagen zapowiedział już ograniczenie gamy modelowej oraz dalszą redukcję mocy produkcyjnych. Najważniejsze decyzje dotyczące programu naprawczego mają jednak dopiero zapaść. Rada nadzorcza koncernu ma ponownie zająć się nim 4 września.
Planowane zmiany oznaczają trudne negocjacje ze związkami zawodowymi. IG Metall już zapowiada zdecydowany sprzeciw wobec kolejnych obciążeń nakładanych na pracowników. – Pracownicy musieli już zaakceptować poważne i bolesne cięcia, a teraz dostają kolejny cios w twarz – oceniła przewodnicząca IG Metall Christiane Benner.
Czytaj też:
Kryzys w Rosji coraz większy. 80 proc. stacji nie ma benzyny 95
