Kryzys w Rosji coraz większy. 80 proc. stacji nie ma benzyny 95

Kryzys w Rosji coraz większy. 80 proc. stacji nie ma benzyny 95

Dodano: 
Stacja paliw w Moskwie
Stacja paliw w Moskwie Źródło: Wikimedia Commons
W Rosji pogłębia się kryzys paliwowy. Popularna benzyna 95 zniknęła z 80 proc. stacji. Sytuacja zmusza Moskwę do kupowania paliwa za granicą.

Według danych serwisu Benzonavt benzynę 95 można kupić na około 5,6 tys. z 26,1 tys. monitorowanych działających stacji. W minionym tygodniu jej dostępność wahała się od 22 do 30 proc. W żadnym z rosyjskich regionów wskaźnik dostępności nie przekraczał 50 proc.

Najtrudniejsza sytuacja występuje na Sachalinie, gdzie benzyna 95 jest dostępna na zaledwie 3 proc. stacji. W okupowanym przez Rosję Krymie wskaźnik ten wynosi 2 proc., a w Sewastopolu – 1 proc. W Moskwie benzynę 95 można znaleźć na 161 z 786 stacji, czyli około 20 proc.

Największą dostępność tego paliwa odnotowano w Petersburgu – 42 proc. stacji, Tatarstanie – 41 proc. oraz obwodzie orłowskim – 36 proc. Średnia cena litra benzyny 95 w Rosji wynosi około 71 rubli (3,10 zł).

Rosja ma ropę, ale brakuje jej benzyny

Problemy z zaopatrzeniem doprowadziły do ponownego wprowadzenia limitów sprzedaży paliwa przez największe rosyjskie koncerny.

W Moskwie i okolicach ograniczenia wprowadziły m.in. Gazprom Nieft, Rosnieft i Łukoil. Rosnieft ograniczył sprzedaż benzyny do 30 litrów na samochód, a na części stacji Gazprom Nieft obowiązują limity sięgające 40–60 litrów.

W Moskwie i obwodzie moskiewskim obserwowano także wielokilometrowe kolejki do stacji. Reuters informował, że w niektórych miejscach kierowcy musieli czekać kilka godzin, a kolejki sięgały nawet kilometra.

Moskwa zmuszona importować paliwo z zagranicy

"The Moscow Times" odnotowuje, że kryzys paliwowy nasilił się po kolejnej serii ukraińskich uderzeń na rosyjskie rafinerie. Od początku sierpnia zaatakowano ponad 10 zakładów przemysłu naftowego, a co najmniej pięć z nich miało wstrzymać pracę. Według szacunków firmy Rystad wielkość rosyjskiego przerobu ropy spadła około jedną trzecią poniżej sezonowej normy.

Rosyjskie władze próbują ograniczyć skutki niedoboru, m.in. poprzez zakaz eksportu benzyny i oleju napędowego, złagodzenie wymogów dotyczących jakości paliw oraz import produktów naftowych. Wicepremier Aleksandr Nowak potwierdził, że Rosja rozpoczęła import paliw (m.in. z Indii i Turcji), mimo że dotychczas była ich eksporterem netto.

Czytaj też:
Kryzys paliwowy. Rosjanie umierają w kolejkach po benzynę

Opracował: Damian Cygan
Źródło: The Moscow Times
Czytaj także