FelietonyPrzemoc seksualna? Dla „Korporacji Ha!art” to okazja do ataku na pobożność eucharystyczną

Przemoc seksualna? Dla „Korporacji Ha!art” to okazja do ataku na pobożność eucharystyczną

Kampania #metoo
Kampania #metoo / Źródło: pixabay
Dodano 20
Czy można wykorzystać czyjeś cierpienie do niecnych celów? To okrutne, ale, niestety, się zdarza. Czy można to czynić, twierdząc, że to „dla dobra” cierpiącego? Okazuje się, że i to jest możliwe.

Kampania #metoo (tłum. #jateż) miała wesprzeć ofiary przemocy seksualnej i sprzeciwić się tzw. kulturze gwałtu. „Pomoże tyle, co rysowanie kredkami po asfalcie na terroryzm” – mówili jedni. „Nieprawda, uwrażliwienie opinii publicznej jest bardzo ważne” – twierdzili inni. A co z tego wyszło? Na przykład coś takiego (dzieci i osoby wrażliwe niech nie czytają):

To fragment felietonu opublikowanego przez Maję Staśko, podobno krytyka literackiego (przepraszam, krytyczkę literacką) na portalu prowadzonym przez „Korporację Ha!art”, nota bene instytucję otrzymującą dotację z Ministerstwa Kultury. Na początku roku wiadome pismo z Czerskiej straszliwie rozpaczało z powodu ograniczenia tejże dotacji. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w ogóle jej nie zlikwidowano. Wrzask byłby przecież taki sam.

Ad rem. Tekst p. Staśko jest oczywiście znacznie dłuższy, niż ten fragment i obok podobnie specyficznych przemyśleń zawiera kilka zaskakująco sensownych uwag. Jednak wydawca, wspomniana „Korporacja Ha!art” właśnie powyższy wyimek uznała za właściwy, by zareklamować felieton na Facebooku. Stąd uzasadniony jest wniosek, że pod pozorem „walki z przemocą”, zatem w istocie traktując cierpienie ofiar przemocy instrumentalnie, chodziło – nie wszystkim uczestnikom akcji oczywiście, ale temu podmiotowi – o bluźnierstwo.

Agresja przeciw Kościołowi przejawia się różnie

Jednak nawet niesłuszne oskarżenia o pedofilię są niczym w porównaniu z opisaniem Komunii Świętej, a więc przyjęcia Najśw. Sakramentu, w sposób taki, jak powyżej. Pytanie o to, czy naprawdę nie można było przedstawić swojego punktu widzenia bez atakowania wiary jest retoryczne. Raczej trzeba zauważyć, że połączenie tych dwóch spraw wymagało nie lada wyobraźni.

Pomysł jest absurdalny nawet z materialistycznego punktu widzenia. We wspomnianej już, bardziej sensownej jego części, autorka jako element „kultury gwałtu” wymienia m.in. nieskromne odzienie, zachowanie, rozmowy. A więc seksualizację, która jest przyczyną różnorodnego zła. Między innymi przemocy seksualnej, ale nie tylko. Np. również rozwodów, zjawiska, którego społeczna szkodliwość wciąż jest przemilczana. Sama zaś seksualizacja jest jednym z objawów destrukcji cywilizacji w imię tzw. „postępu”. Destrukcji, która obejmuje również atak na Wiarę i atak na zdrową strukturę społeczeństwa, zwaną przez feministki „patriarchalną”. Społeczeństwa praktykowały przyzwoitość, skromność, dyskrecję w sferze seksualnej, ponieważ tak były wychowywane przez Christianitas. Atak na chrześcijaństwo automatycznie wzmacnia to, co p. Staśko, poniekąd słusznie, choć nie do końca precyzyjnie, określa mianem „kultury gwałtu”.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kja

Czytaj także

 20
  • zaintrygowany IP
    Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii i autorka cytowanego felietonu to uczyniła. Jeśli autor niniejszego artykułu się z nią nie zgadza, niech uczyni to w bardziej polemiczny sposób i użyje wymiernych kontrargumentów. Mnie na przykład interesowałoby, dlaczego "patriarchalna" struktura społeczeństwa miałaby być tą zdrową.
    I najlepiej, żeby autor podpisał swój tekst imieniem i nazwiskiem. Pani Staśko to uczyniła, "po męsku" wzięła "na klatę" wszelką krytykę (dla niezorientowanych: umieszczone w cudzysłowie zwroty pełnią funkcję figur retorycznych). Czyżby dziennikarz "Do Rzeczy" wstydził się tego, że broni wartości, wiarę i Kościół Katolicki? A nade wszystko: nie był rzetelnym dziennikarzem (czy za kogo się tam uważa)?
    Dodaj odpowiedź 4 9
      Odpowiedzi: 0
    • (wujek) Olek IP
      (Nied-)oświecenie sie z rewolucją francuską markiza de Sade skutecznie i nieodwracalnie wykoleiło. Jak to wspaniale brzmiały jego obietnice: liberté, egalité, fraternité. A były przy tym tak naprawdę nic nowego, tylko świeckim podsumowaniem chrześcijańskich wartości. Nowa była dowolność prawna, wymaganie ślepego posłuszeństwa i rządy terroru: Vendée, Armenia, Holodomor, Zagłada, rewolucja kulturowa i nasz dzisiejszy tęczowo neoliberalny globalizm z aborcjami i eutanazją mają setki milionów ofiar na sumieniu, zawsze w imię liberté, egalité, fraternité: W drodze do egalité anusa i waginy, liberté penisa do wszystkich otworów tego świata, taka ich fraternité. Kultura śmierci. Żaden postęp cywilizacyjny.
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • itchy IP
        Abstrahując od bredni jakiejś pogiętej ceepy, które w ogóle nie są godne komentarza, ja się pytam jaką szkołę specjalną skończył autor powyższego artykułu, sadzący takie zdania-potwory:

        »Jednak wydawca, wspomniana „Korporacja Ha!art” właśnie powyższy wyimek uznała za właściwy, by zareklamować felieton na Facebooku. Stąd uzasadniony jest wniosek, że pod pozorem „walki z przemocą”, zatem w istocie traktując cierpienie ofiar przemocy instrumentalnie, chodziło – nie wszystkim uczestnikom akcji oczywiście, ale temu podmiotowi – o bluźnierstwo.«

        Czy w warszawce nie ma już nikogo kto potrafi pisać po polsku? Albo chociaż jednego, który by tę całą niepiśmienną hołotę stylistycznie ustawił? Albo puściliście w tej gazecie całą gimbazę darmowych „autorów woluntariuszy“ na żywioł?
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • 22paragrafy22 IP
          Jak zwykle u wyemancypowanej wszystko musi się kręcić wokół pochwy i piersi, a związek z rozumem, zanikać. Nawet jeżeli nieświadomie, to konsekwentna ona z pewnością jest. Słusznie wyrzeka się rozumu, gdyż ten ostatni, to wróg emocji, a cóż prócz emocji emancypantka może zaoferować?
          Dodaj odpowiedź 6 3
            Odpowiedzi: 1
          • trademark IP
            Po prostu zboczona kobieta. Sugeruję tej osobie wizytę u seksuologa, a redakcji pomijanie takich chorych bredni.
            Dodaj odpowiedź 11 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także