KrajLisicki o sprawie Noa Pothoven. "To pokazuje odwrócenie znaczeń w naszej kulturze, dotychczas życie było najważniejszą wartością"

Lisicki o sprawie Noa Pothoven. "To pokazuje odwrócenie znaczeń w naszej kulturze, dotychczas życie było najważniejszą wartością"

Paweł Lisicki i Marek Miśko w programie
Paweł Lisicki i Marek Miśko w programie "Wierzę" / Źródło: YouTube / wSensie.tv
Dodano 116
– Ta historia jak w soczewce pokazuje odwrócenie znaczeń w naszej kulturze, w której do tej pory, wydawało się, że życie jest najważniejszą wartością – mówił w telewizji wSensie.tv Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Sprawę 17-letniej Noa Pothoven opisywaliśmy w serwisie DoRzeczy.pl w ubiegłym tygodniu. Pochodząca z Holandii Pothoven została jako dziecko zgwałcona. Z traumą tą nigdy sobie nie poradziła, popadła w depresję i anoreksję. Jak podają media, dziewczyna wielokrotnie prosiła o zgodę na eutanazję, kiedy jej nie otrzymała, za zgodą opiekunów i w przy asyście lekarzy zagłodziła się na śmierć. CZYTAJ WIĘCEJ

Komentując tragiczne informacje dotyczące 17-latki, Paweł Lisicki zwrócił uwagę, że opisana historia pokazuje jak współcześnie następuje odwrócenie wartości. – Do tej pory, wydawało się, że życie jest najważniejszą wartością, niewinne życie jest wartością niepodważalną – mówił publicysta.

– Ta dziewczynka sama postanowiła, że chce umrzeć i to się zdarza. Ludziom różne złe myśli przychodzą do głowy, ale otoczenie kulturowe tak się zmieniło, że jej rodzince, najbliżsi zamiast walczyć o nią (….) lekarze, których zgodnie z przysięgą Hipokratesa podstawowym obowiązkiem jest ratowanie życia – wszystko się zmienia. Tutaj rodzie to nie są ci, którzy odwodzą od śmierci (…) w normalnej sytuacji nigdy by na to nie pozwolili, prędzej oddaliby własne życie – mówił Lisicki.

– Tutaj wyrazem miłości ma być gotowość do tego, że godzimy się z tym, że ona się zagłodziła – dodał publicysta.

Zobacz całość rozmowy z redaktorem naczelnym "Do Rzeczy" Pawłem Lisickim

Czytaj także:
17-latka prosiła o eutanazję. Zmarła z głodu i pragnienia

/ Źródło: wsensie.pl
/ zma

Czytaj także

 116
  • Łociec IP
    a po co jej była asysta lekarzy? Czy po to by nastolatka, zagładzając się na śmierć, nie zaszkodziła swojemu zdrowiu? Zagłodzimy ją na śmierć pod nadzorem lekarza, to będzie bezpieczna, zatroszczymy się o nią, TACY JESTEŚMY DOBRZY...
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • Zdychaćbolszewickiebydło IP
      W takich państwach jak Holandia poziom wolności mierzy się ilością zabójstw w świetle prawa/eutanazji/.
      Dodaj odpowiedź 10 1
        Odpowiedzi: 0
      • Kara boska IP
        Lisicki smusilby ja do cierpienia w imie swoich idealow.
        Dodaj odpowiedź 2 20
          Odpowiedzi: 0
        • `wiem IP
          powinni się uśpić wszyscy jej znajomi, którzy to akceptowali
          Dodaj odpowiedź 15 2
            Odpowiedzi: 0
          • autorwidmo IP
            Literalnie Holadnia jest krajem protestanckim z kalwinizmem jako dominującym nurtem. To holenderski kalwinizm stworzył podwaliny kapitalizmu (predystynacja, w skrócie "cięzko pracuj i oszczędzaj a zostaniesz zbawiony").

            Redaktor Lisiecki jako katolik (do tego dość radykalny) nie ma prawa mowić o Holandi jako o swojej kulturze, bo kulturą właściwą dla redaktora Lisieckiego jest Europa Wschodnia. To jest jego obszar kulturowy. Do kultury holenderskiej redaktor Lisiecki pasuje jak pięść do oka.

            W myśl kalwińskiej nauki o predystynacji przypadek Padhoven jest jak najbardziej dopuszczalny. Mówiąc po katolicku "Deus Vult".
            Dodaj odpowiedź 4 16
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także