Religia17-latka prosiła o eutanazję. Zmarła z głodu i pragnienia

17-latka prosiła o eutanazję. Zmarła z głodu i pragnienia

Tuż przed śmiercią 17-latka zamieściła na Instagramie ostatni wpis, w którym wyjaśniła powody swojej decyzji.
Tuż przed śmiercią 17-latka zamieściła na Instagramie ostatni wpis, w którym wyjaśniła powody swojej decyzji. / Źródło: instagram/@winnenofleren
Dodano 53
Pochodząca z Holandii Noa Pothoven została jako dziecko zgwałcona. Z traumą tą nigdy sobie nie poradziła, popadła w depresję i anoreksję. Jak podają media, dziewczyna wielokrotnie prosiła o zgodę na eutanazję, kiedy jej nie otrzymała, za zgodą opiekunów zagłodziła się na śmierć.

Od kilku dni media rozpisują się o historii 17-letniej Noa Pothoven. Dziewczyna jako dziecko została zgwałcona. Z traumą tą nigdy sobie nie poradziła, popadła w depresję i anoreksję. Przez wiele dziewczyna i jej rodzicie walczyli z chorobą. Noa Pothoven kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo, była leczona w wielu instytucjach.

Wbrew pierwszym doniesieniom medialnym, dziewczyna nie poddała się eutanazji. Kiedy nie udało jej się uzyskać zgody na poddanie się zabiegowi, nastolatka miała przestać przyjmować pokarmy i wodę. Zmarła w minioną niedzielę na szpitalnym łóżku ustawionym w jej rodzinnym domu. Jak podaje "The Guardian", dotychczas nie ujawniono jaka była przyczyna śmierci dziewczyny, ale prawdopodobnie nie doszło do eutanazji, czy samobójstwa dokonanego z pomocą innej osoby.

Tuż przed śmiercią Noa Pothoven zamieściła na Instagramie ostatni wpis, w którym wyjaśniła powody swojej decyzji. "Po latach walk, przegranych batalii, jestem wykończona. Prawie nic nie jem, nie piję. Postanowiłam odejść, bo nie jestem w stanie dłużej tego znieść" – napisała. "Nadal oddycham, ale już nie żyję" – dodała. Dziewczyna oświadczyła, że jej decyzja nie jest spowodowana impulsem, ale głęboko przemyślana. We wpisie zwróciła się również do swoich przyjaciół. Poprosiła, aby nie próbowali jej nakłonić do zmiany decyzji. "Kochać, to pozwolić odejść" – zakończyła.

Do głośnej sprawy 17-latki z Holandii odniósł się m.in. papież, który na Twitterze podkreślił, że "eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich". "Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję" – dodał Franciszek.

Czytaj także:
Ks. Isakowicz-Zaleski: Dla dobra Kościoła trzeba sprawdzić, kto odcinał Jana Pawła II od informacji ws. pedofilii

/ Źródło: Twitter / Twitter/Papież Franciszek/euronews.com/

Czytaj także

 53
  • Wenden slavic IP
    Niestety samobójstwo jest grzechem śmiertelnym a dusza jest przeklęta będzie się meczyla teraz wieki w piekle tak uczy biblia i księża :) a prywatnie to mi jej szkoda
    Dodaj odpowiedź 1 4
      Odpowiedzi: 0
    • Polaczek IP
      Teraz nawet nie można odejść w spokoju, bo Ci nie dadzą. Zamkną w psychiatryku i będziesz cierpiał. A tak załatwiła sprawę jak należało. A jakby poszła i popełniła samobójstwo to przecież nie byłoby żadnej dyskusji. Wg mnie aborcja, eutanazja, kara śmierci powinny być legalne.
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 0
      • Przytul do serca IP
        Nie można ją było przytulić ?
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • KONFEDERACJA POLWYJŚCIE IP
          Nikt za nas nie będzie żył i nikt za nas nie umrze wybrała swój sposób śmierci odeszła z Honorem którego tchórze nie rozumieją.
          Dodaj odpowiedź 5 13
            Odpowiedzi: 0
          • KONFEDERACJA POLWYJŚCIE IP
            Rodzicie jak zwykle nasrali na swoje dziecko.
            Dodaj odpowiedź 10 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także