"Wpadł i wypadł", nikt nie chciał się z nim spotkać. Wp.pl o kulisach przyjazdu Tuska

"Wpadł i wypadł", nikt nie chciał się z nim spotkać. Wp.pl o kulisach przyjazdu Tuska

Dodano: 225
Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Kiedyś, jak Donald przyjeżdżał, był szał. Sami byliśmy przy tym, jak setki osób witały go na dworcu, odprowadzały na przesłuchanie do prokuratury. Dziś to już nie ma większego znaczenia. Chyba każdy jest już tym znudzony - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską młody działacz Platformy Obywatelskiej.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zeznawał wczoraj przed sejmową komisją śledczą ds. wyłudzeń VAT. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że przyjazd Donalda Tuska nie wzbudził większego zainteresowania w Platformie Obywatelskiej. Nie spotkał się z żadnym z polityków tej partii, co miał w zwyczaju robić przy okazji wcześniejszych przyjazdów. Rozmówcy Wirtualnej Polski wskazują, że dla wielu Donald Tusk jest dziś bardzidej problemme niż atutem.

Dziennikarze Wp.pl zapytali posłów PO czy doszło do spotkania kierownictwa partii z szefem RE. Wielu odpowiadało "nie wiem". Rzecznik PO Jan Grabiec powiedział wprost: "Nie. Przewodniczący Schetyna był poza Warszawą. Z tego, co wiem, Donald Tusk wpadł i wypadł".

Jak twierdzi Wp.pl, czołowi politycy Platformy nie mieli nawet wiedzy na temat tego, że były premier będzie tego dnia w Polsce. – Nie oglądałem, czytałem jakieś relacje. Nie wzbudza to już większych emocji, prawda? Wszyscy się przyzwyczaili – mówi jeden z rozmówców portalu, polityk PO.

Portal zauważa, że na przedwyborczych wiecach z udziałem Tuska było mniej osób niż na tych organizowanych przez KOD, kiedy jego liderem był Mateusz Kijowski. Rozmówcy serwisu z PO mają uważać, że były premier nie ma już tej siły przebicia co kiedyś. – "Złoty róg" nie leży w rękach Tuska. On chyba też wie, że jednoosobowo nie jest w stanie doprowadzić do jakichś większych zrywów – mówi Wp.pl polityk opozycji.

– Prawda jest taka, że myśmy sami Tuska wsadzili na tego "białego konia", a właściwie staraliśmy sobie wyobrazić, że on tym koniu już siedzi. To był błąd, bo nikt kompletnie nie wiedział, co on może zrobić, jak on się dalej w tej polityce widzi – tłumaczy rozmówca portalu z PO.

Czytaj też:
"Ja się nie napraszałem na to przesłuchanie, ale...". Tusk przed komisją śledczą ds. VAT

Źródło: wp.pl
 225
Czytaj także