Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. "Gazeta Wyborcza" atakuje NSZ i pisze o "faszystach"

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. "Gazeta Wyborcza" atakuje NSZ i pisze o "faszystach"

Dodano: 208
Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. "Gazeta Wyborcza" atakuje NSZ
Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. "Gazeta Wyborcza" atakuje NSZ / Źródło: PAP / Szymon Pulcyn / Gazeta Wyborcza
Dziś przypada 75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Był to największy zryw niepodległościowy w Polsce okupowanej przez nazistowskie Niemcy. "Gazeta Wyborcza" uznała, że dzisiejszy dzień to doskonała okazja do ataku na Narodowe Siły Zbrojne.

"Dziś hołd powstańcom, jutro faszystom" – taki tytuł widnieje na "jedynce" dzisiejszej "Gazety Wyborczej". Piórem Mirosława Maciorowskiego gazeta atakuje Narodowe Siły Zbrojne, a w szczególności Brygadę Świętokrzyską, której żołnierze zostali uznani za "faszystów".

Słynną Brygadę tworzyli przez polskich żołnierzy podziemia, którym udało się przedostać do Czech, i którzy w ostatnich dniach wojny wyzwolili obóz koncentracyjny dla kobiet w Holiszowie. 5 maja 1945 roku uratowali przed spaleniem żywcem ok. tysiąc kobiet.

Czytaj też:
Bohaterowie: Brygada Świętokrzyska NSZ

"Prezydent mierzy dziś taką samą miarą powstańców, którzy ruszyli do walki z Niemcami, i narodowców, którzy w imię antykomunizmu podjęli z nimi kolaborację. W jednym szeregu ustawił dwa etosy – demokratyczny, na który powołuje się przy każdej okazji, oraz faszystowski, którego postanowił być jawnym entuzjastą" – czytamy w dzisiejszej "Wyborczej".

Macierowski w swoim artykule ubolewa nad faktem, że żołnierze Brygady Świętokrzyskiej są we współczesnej Polsce traktowani jak bohaterowie i przekonuje, że prezydent Duda "bierze udział w rugowaniu etosu AK na rzecz »bohaterów podziemia antykomunistycznego«, »żołnierzy wyklętych«, takich jak m.in. »Ogień«, »Bury« czy »Łupaszka«".

Czytaj też:
Środa, 2 sierpnia. "Walka rozpoczęła się"
Czytaj też:
''Pamięć Powstania jednoczy dziś wszystkich Polaków. Choć komuniści chcieli ją zohydzić''

Źródło: Gazeta Wyborcza
 208
Czytaj także