Michnik: Dziś KOD broni tych samych wartości, co niegdyś KOR

Michnik: Dziś KOD broni tych samych wartości, co niegdyś KOR

Dodano:   /  Zmieniono: 
KOD
KOD 
Dziś KOD broni tych samych wartości co niegdyś KOR. Jestem dumny, że KOD odrzuca przemoc, język nienawiści czy myśli o zemście. KOD podobnie jak KOR chce Polski wolnej, dla wszystkich - mówił podczas manifestacji KOD redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnk.

O godz. 15 przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego rozpoczął się Marsz "Jedna Polska - dość podziałów" zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji.  Trasa marszu biegnie od al. Szucha, przez Al. Ujazdowskie, pl. Trzech Krzyży, następnie Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście. Zakończy się pod sceną na ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza.

To pierwsza od czerwca tak duża akcja KOD-u, który w okresie wakacyjnym zajmował się tworzeniem struktur w całym kraju. Przed wyruszeniem marszu, głos zabrali m.in. piosenkarka Kayah, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, Ludwika Wujec red. naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik.

Czarny protest

Kayah - jak sama przyznała - postanowiła przyjść na marsz, aby wyrazić swój sprzeciw wobec ustawy zakładającej całkowity zakaz aborcji, która wczoraj decyzją posłów przeszła do dalszych prac. - Nie jestem zaangażowana politycznie, nie jestem też aktywistką. Ale jestem Polką! Jestem kobietą! Dyskusja, która odbyła się dwa dni temu na temat mojej autonomii, dyskusja o mnie beze mnie przelała czarę goryczy. Dlatego tutaj jestem - mówiła piosenkarka. Jak dodała, zdecydowała się wesprzeć "Czarny protest", bo kocha kobiety, "siostry". - Czas zrozumieć, że prawo do legalnej aborcji nie jest zaproszeniem na bal, na który się idzie z nudów. Stoję tutaj przed wami także jako patriotka, która nie godzi się na dzielenie narodu na gorszy i lepszy sort. Podobnie jak wy - mówiła.

KOD jak KOR?

Z kolei zarówno Ludwika Wujec, jak i Adam Michnik skupili się na KOD-zie i porównywaniu go do Komitetu Obrony Robotników. - Wtedy chodziło nam o obronę bitych i poniżanych, o godność człowieka, o szacunek dla ludzi o innych poglądach i o demokrację. Wtedy, 40 lat temu, władza biła ludzi. Dziś sama nie bije, ale z wyrozumiałością patrzy, gdy biją ludzie członkowie hołubionych przez władzę organizacji - mówiła Wujec.

Adam Michnik podkreślił, że tak jak KOR nie chciał obalać ówczesnych władz, tak dziś KOD nie chce obalać rządu (tu powołał się na zapewnienia M. Kijowskiego) - I KOR, i KOD chciały, by rząd przestrzegał prawa i konstytucji. Jeśli jednak rząd Jarosław Kaczyńskiego nie będzie przestrzegał konstytucji, to obowiązkiem społeczeństwa jest odsunięcie tego rządu od władzy - przekonywał. Michnik stwierdził, że dziś KOD broni tych samych wartości co niegdyś KOR. - Jestem dumny, że KOD odrzuca przemoc, język nienawiści czy myśli o zemście. KOD podobnie jak KOR chce Polski wolnej, dla wszystkich - wskazywał.

"Nie ma naszej zgody na dzielenie Polski i Polaków"

Jeszcze przed marszem organizatorzy tak zapraszali na swoje wydarzenie: "Mamy jedną Polskę. Dla wszystkich - Wolną i Demokratyczną. Nie ma naszej zgody na dzielenie Polski i Polaków. Komitet Obrony Demokracji - w 40 rocznicę powstania KOR - zaprasza na wspólny marsz wszystkich, którzy wierzą w nasze wartości - Wolność, Równość, Demokrację! Wesprzyjmy Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wesprzyjmy Sędziów Sądów Powszechnych. Zaprotestujmy przeciwko łamaniu trójpodziału władzy. Zaprotestujmy przeciwko planowanym zmianom w edukacji. Niech nas ZOBACZĄ!".

amp, wyborcza.pl, fot. Twitter@MichalSzczerba

Czytaj także