Kraj"Chodzi o to, żeby porozmawiać z kurami...". Lisicki i Miśko o duchowych problemach feministek

"Chodzi o to, żeby porozmawiać z kurami...". Lisicki i Miśko o duchowych problemach feministek

W dzisiejszym odcinku programu
W dzisiejszym odcinku programu "Wierzę" Paweł Lisicki i Marek Miśko podejmą temat XI Kongresu Kobiet w Warszawie i treści, jakie były przedmiotem rozważań środowisk feministycznych. / Źródło: YouTube / wsensie.pl
Dodano 86
W nowym odcinku programu "Wierzę" Paweł Lisicki i Marek Miśko podjęli temat XI Kongresu Kobiet w Warszawie i treści, jakie były przedmiotem rozważań środowisk feministycznych.

XI Kongres Kobiet odbył się w Pałacu Kultury i Nauki w piątek 20 września i w sobotę 21 września. Hasło tegorocznego Kongresu brzmiało „Wybory kobiet: równość, ekologia, demokracja”.

W programie Kongresu znalazły się zaskakujące propozycje. W ramach serii paneli poświęconych prawom zwierząt poza dyskusją o weganizmie, odbyło się m.in. spotkanie „Przemoc ma płeć – życie samic zwierząt hodowlanych” czy „Zoopolis: o szacunek dla istot ludzkich i pozaludzkich”. CZYTAJ WIĘCEJ

"Siostrzeństwo ponadgatunkowe"

To właśnie o panelach w ramach Centrum Zwierząt i treściach, jakie były przedmiotem rozważań środowisk feministycznych rozmawiali w nowym odcinku programu „Wierzę” Marek Miśko i red. nacz. „Do Rzeczy” Paweł Lisicki.

– Boli mnie jedno w tej debacie na rzecz równości międzygatunkowej, że będą w niej występować tylko kobiety ludzie (…) bo jeśli mówimy o tym na poważnie, to ja zakładam, że na tym stole powinna usiąść jakaś kura, może jakąś świnka by się wypowiedziała? Bo jak to jest możliwe, że te panie uzurpują sobie w brutalny sposób prawa do reprezentowania innych zwierzaków – mówił Paweł Lisicki.

Dalej red. nacz. „Do Rzeczy”, analizował do kogo zwrócą się panelistki, które mówią o przemocy jakiej doświadczają samice zwierząt hodowlanych. – Te panie zamierzają wystąpić, nie wiem do kogo, chyba do kogutów, żeby koguty lepiej traktowały kury. Albo, chodzi o to, żeby porozmawiać z kurami, aby kury bardziej świadomie się zachowywały, w tym jak są traktowane przez koguty (…) To jest fundamentalny problem naszej cywilizacji i kultury, dobrze, że takie spotkania się odbywają – żartował Lisicki. – XXI wiek stawia przed nami nowe wyzwania – dodał red. Miśko.

/ Źródło: wsensie.pl
/ zma

Czytaj także

 86
  • Przemoc kurnikowa IP
    Kura spaceruje sobie poboczem drogi, wyszukując jedzenia. Nagle szosą przemknęła z dużą prędkością ciężarówka, aż podmuch powietrza wrzucił kurę do rowu. Przekoziołkowała kilka razy, wstała, otrzepała pióra i mówi do siebie:
    - Szatan, nie kogut...
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • naftalka IP
      ..a ten kogut zlotopiory ...lata PO wsi gwalci kury … ale jaja ..ale jaja ..
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • stan2019 IP
        Najpierw: niespełnione kobiety szukające uczuć u piesków i kotkow…
        Potem: patologiczne altruistki przeprowadzające na siłę staruszki przez ulicę...
        Wreszcie: niebezpieczne faszystki i dyktatorki z „jedyną prawdą“ na życie…
        Słowem: lewica feministyczna
        Dodaj odpowiedź 12 2
          Odpowiedzi: 0
        • Jogibabu IP
          Te feministki z kongresu ,to mi przypominają z zachowania taką jedną graną przez Szykulską w " Seksmisji ", która krzyczała - SAMIEC TWÓJ WRÓG . i zaczynała wymachiwać brzytwą. To taki sam odlot lub POdobny jaki tu faorum prezentują ci pod pseudo - TUMAN ,Młoda Patriotka ,Rozbawiony .Ksawery czy Stary.
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • jajaraca IP
            Obecność kur jest zbędna. Feministki ze względu na siostrzeństwo intelektualne są w stanie w pełni reprezentować ich stanowisko podczas obrad tego szacownego gremium.
            Dodaj odpowiedź 13 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także