Kraj"Marek Chrzanowski kłamał". To pogrążyło byłego szefa KNF

"Marek Chrzanowski kłamał". To pogrążyło byłego szefa KNF

Marek Chrzanowski
Marek Chrzanowski / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 36
"Gazeta Wyborcza" pisze dziś o szczegółach aktu oskarżenia przeciwko byłemu szefowi Komisji Nadzoru Finansowego Markowi Chrzanowskiemu. Według gazety, pogrążyło go nie tylko nagranie, ale także badanie wariografem.

"Marek Chrzanowski, były szef KNF, kłamał, gdy mówił, że nie składał korupcyjnej propozycji bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. Wykazało to m.in. badanie wariografem" – pisze czwartkowa "Gazeta Wyborcza". Dziennik powołuje się na stwierdzenia zawarte w akcie oskarżenia przygotowanym przez katowicki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

Czytaj także:
Afera KNF. Marek Chrzanowski wyszedł na wolność

"Wyborcza" wskazuje, iż Chrzanowski przekonywał o swojej niewinności – nie kwestionował rozmowy, jednak twierdził, że nie popełnił przestępstwa i nie było zapisu o 1 procencie. Jako, że nagranie nie zawierało informacji o 1 procencie (kwota łapówki), bo były szef KNF miał ją zapisać na kartce, zdecydowano się na badanie wariografem i konfrontację z Leszkiem Czarneckim.

Według gazety, dla Chrzanowskiego badanie wypadło źle, za to "zeznania Leszka Czarneckiego dotyczące przebiegu rozmowy są spójne, logiczne i najbardziej wiarygodnie przedstawiają cały przebieg rozmowy”.

Były szef KNF podał się do dymisji po tym, jak w listopadzie 2018 r. "Wyborcza" opublikowała nagranie zarejestrowane przez bankiera Leszka Czarneckiego. Według miliardera, Chrzanowski złożył mu propozycję korupcyjną – chciał, by biznesmen zatrudnił w jednym ze swoich banków wskazanego przez Chrzanowskiego prawnika z wynagrodzeniem ok. 40 mln zł.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej w Katowicach pod nadzorem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Były szef KNF usłyszał wcześniej zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także:
Braun wspomina spotkanie z Wałęsą. Byłemu prezydentowi puściły nerwy
Czytaj także:
"Publiczny osąd sumienia". Hołownia: Ksiądz odmówił mi Komunii

/ Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

 36
  • kristof IP
    Podobno już dla Marka Ch.czeka bardzo fajna cela :) :) :)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • skorpionnek IP
      ktoi kiedy postawi zarzutu w stosunku co do KNF i giełdy w sprawie getback?
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Przecież IP
        On tylko wykonywał polecenie Glapińskiego.
        Dodaj odpowiedź 8 1
          Odpowiedzi: 0
        • Talar IP
          Brawo PiS! Broniliście senatora Koguta, jak lwica, Chrzanowskiego, jak niepodległości, no i Banasia, jak prawdziwe mafijne siostry i bracia w zbrodni. Czy tam u was jest w ogóle choć jedna osoba uczciwa? Nie ma. Jesteście partią bandytów i złodziei.
          Dodaj odpowiedź 21 7
            Odpowiedzi: 2
          • say69mat IP
            Dekomunizacja ... szarych kołnierzyków???
            Dodaj odpowiedź 6 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także