Kolanko podróżuje wraz z innymi dziennikarzami "Dudabusem". Reporter wykorzystał tę okazję do przeprowadzenia relacji na żywo z całej wyprawy. Dziennikarz opublikował na swoim twitterowym koncie kilkadziesiąt wpisów dotyczących dzisiejszej podróży. Hanna Lis została poruszona szczególnie jednym z nich. W rzeczonym wpisie Kolanko udostępnił zdjęcie, jak prezydent rozdaje dziennikarzom pączki.
"Rozumiem pańską ekscytację" – kpiła Hanna Lis. Kolanko poczuł się dotknięty tą odpowiedzią.
"Warto zapamiętać poziom wpisu Hanny Lis. Jak u zwykłego hejtera" – ocenił Kolanko.
Na tym dyskusja jednak się nie zakończyła. Lis opublikowała odpowiedź, w której stwierdziła, że nie rozumie ekscytacji dziennikarza "Rzeczpospolitej" pączkami rozdawanymi przez prezydenta, a poziom jego wpisu jest jej zdaniem "jak u zwykłego propagandzisty".
"Panie Michale, teraz bez ironii, żeby Pan zrozumiał. Nie rozumiem Pańskiej ekscytacji tacą pączków, roznoszonych przez pana Dudę przed obiektywami fotoreporterów. Pana relacja z Duda-busa zrobiłaby furorę w KRLD. Warto zapamiętać poziom Pana wpisu.Jak u zwykłego propagandzisty" – oceniła.
Jednak na wpis o pączkach zwróciła uwagę nie tylko Hanna Lis. Również Adrian Tomaszkiewicz, jeden z polityków PO, był zniesmaczony faktem, że Kolanko przebywając w "Dudabusie" nie relacjonuje kampanii innych kandydatów na prezydenta.