Mulawa kpi z Hennig-Kloski. "Być może dobrze piecze ciasta, ale jest słabym ministrem"

Mulawa kpi z Hennig-Kloski. "Być może dobrze piecze ciasta, ale jest słabym ministrem"

Dodano: 
Krzysztof Mulawa uderza w Paulinę Hennig-Kloskę
Krzysztof Mulawa uderza w Paulinę Hennig-Kloskę Źródło: PAP
Paulina Hennig-Kloska być może jest dobrym człowiekiem, być może jest dobrym ogrodnikiem, być może dobrze piecze ciasta, ale jest po prostu słabym ministrem i powinna jak najszybciej odejść, żeby przestać szkodzić nam wszystkim – mówi DoRzeczy.pl Krzysztof Mulawa (Konfederacja).

27 marca trafił do Sejmu wniosek o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski (Centrum) z funkcji ministra klimatu i środowiska. Podpisało się pod nim ok. 100 posłów m.in. z Konfederacji oraz PiS.

Paulina Hennig-Kloska jest ministrem z rekomendacji Polski 2050. Partię opuściła po porażce w wyborach na przewodniczącą ugrupowania, które przegrała z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Część posłów Polski 2050 chce zagłosować za odwołanie minister klimatu i środowiska lub wyjąć karty przy głosowaniu.

Wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska będzie głosowany w czwartek w Sejmie.

Hennig-Kloska zagrożona odwołaniem. Na wniosek Konfederacji

Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji, pytany przez DoRzeczy.pl, czy Konfederacja spodziewała się, że jej wniosek o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski wywoła takie zamieszanie w koalicji rządowej, przyznał, że tak.

– Sytuacja jest bardzo, bardzo poważna. Ostatni sondaż nawet pokazał, co Polaków najbardziej martwi – oprócz służby zdrowia, są to wysokie ceny energii, i to, co się dzieje w polskiej energetyce – przypomniał.

Poseł Konfederacji ocenił, że "pani Hennig-Kloska jest emanacją wszystkiego złego, co się dzieje w tym temacie".

– Mieliśmy więc nadzieję, że nasz wniosek o wotum nieufności wobec niej wywoła to sporo zamieszania – dodał.

Wniosek o wotum nieufności powinien być procedowany na poprzednim posiedzeniu Sejmu

Krzysztof Mulawa zauważył, że mieliśmy do czynienia z próbą opóźnienia przez koalicję rządzącą.

– Wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska powinien być procedowany już na poprzednim posiedzeniu Sejmu, ale to opóźnienie pozwoliło nawet, żeby ten wniosek trafił – w negatywny sposób – w koalicję rządzącą, bo musieli do niego bardzo mocno odnieść, co powodowało trochę zgrzytów w koalicji. A jak jest trochę zgrzytów w złej koalicji rządzącej, to dobrze dla Polski – podkreślił.

Poseł Konfederacji podkreślił, że "oddzielną kwestią oczywiście jest to, jak będzie wyglądało głosowanie".

– Oczywiście my, jako opozycja, jesteśmy w defensywie. Niestety, więcej argumentów jest za tym, że Tusk – niezależnie od życia państwa – będzie chciał pozostawić panią Hennig-Kloskę, ale dopóki głosowanie jest w grze, to liczę, że znajdzie się grupa sprawiedliwych. Jeżeli część posłów z tej słabej koalicji rządzącej chce zrobić coś dobrego dla Polski, to właśnie tym czymś dobrym w czwartek będzie głosowanie za wotum nieufności wobec pani minister Hennig-Kloski – ocenił.

Mulawa: Być może Hennig-Kloska dobrze piecze ciasta, ale jest słabym ministrem

Krzysztof Mulawa podkreślił, że Paulina Hennig-Kloska "sabotuje na wielu poziomach nasze państwo".

– Sabotuje nasze bezpieczeństwa energetycznego poprzez opieranie się na głupich źródłach energii. To, co wyprawia w systemie kaucyjnym, czy w programie "Czyste powietrze" – to wszystko woła o pomstę do nieba – dodał.

Zdaniem polityka Konfederacji "pani Hennig-Kloska być może jest dobrym człowiekiem, być może jest dobrym ogrodnikiem, być może dobrze piecze ciasta, ale jest po prostu słabym ministrem i powinna jak najszybciej odejść, żeby przestać szkodzić nam wszystkim".

Czytaj też:
"Brak partnerstwa i szacunku". Hennig-Kloska zignorowała Polskę 2050
Czytaj też:
Hennig-Kloska nie przyszła na spotkanie z Polską 2050. Teraz się tłumaczy

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także