Meta inwigiluje użytkowników? Lawina pozwów

Meta inwigiluje użytkowników? Lawina pozwów

Dodano: 
Aplikacje, zdjęcie ilustracyjne
Aplikacje, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Julian Christ
Koncern Meta gromadzi dane użytkowników również poza swoimi platformami (Facebook, Instagram, WhatsApp). Niemieckie sądy zasypują pozwy przeciwko działaniom firmy.

W zbieraniu danych, poza wspomnianymi platformami, pomagają niewidoczne narzędzia biznesowe, które są niewidocznymi dla użytkowników programami, które Meta udostępnia innym firmom (chodzi o operatorów stron internetowych, jak i twórców aplikacji). "Dzięki tym narzędziom biznesowym można zoptymalizować reklamy w Meta, bo reklamodawcy widzą, na ile ich reklamy na Facebooku lub Instagramie odnoszą sukces. Mogą zatem odpowiednio dostosowywać swoje strategie reklamowe" – zwraca uwagę Deutsche Welle.

Rozgłośnia zwraca uwagę, że wspomniane narzędzia można znaleźć na wielu stronach – zarówno czołowych portalach informacyjnych, w sklepach internetowych, serwisach randkowych czy stronach o charakterze erotycznym.

"Każde kliknięcie, każda informacja wprowadzona spoza stron Meta trafia w końcu do Meta, gdzie jest tam zapisywana, analizowana i przekazywana dalej – nie wiadomo dokąd: imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów, hobby, stan cywilny, poglądy polityczne, problemy psychiczne, preferencje seksualne – listę tę można dowolnie kontynuować" – wskazuje dw.com.

Fala pozwów przeciwko koncernowi Meta w Niemczech

Fundacja Warentes podaje, że do początku marca 2026 r. prawie 91,5 tys. użytkowników Facebooka i/lub Instagrama złożyło swoje podpisy pod pozwem zbiorowym wniesionym przez stowarzyszenie ochrony konsumentów.

Kolejne 300 tys. użytkowników już poleciło adwokatom – za pomocą strony meta-klage.de – zgłoszenie roszczeń odszkodowawczych w ich imieniu.

W Niemczech konta na portalach z grupy Meta ma około 50 mln osób. Oznacza to, że nawet tak olbrzymia grupa ludzi mogłaby dołączyć do pozwu zbiorowego.

Masowe kradzieże kont na Instagramie

Na Instagramie dochodzi do masowego przejmowania kont. Hakerzy wykorzystali sztuczną inteligencję, która ma dostęp do profili użytkowników.

Użytkownicy, którzy informowali o problemie na takich platformach jak X czy Reddit, zwracali uwagę, że stosowali ochronę swoich profili w postaci dwuskładnikowego uwierzytelniania. Rezygnowali jednak z autoryzacji sms-owej.

Nie poinformowano, ile kont zostało zhakowanych. Co ciekawe, w tym gronie znalazła się Jane Manchum Wong, badaczka ds. bezpieczeństwa i była pracownica Mety.

Czytaj też:
Poważna awaria. Facebook, Messenger i Instagram nie działają
Czytaj też:
Niepokojący komunikat na WhatsAppie. W tle AI

Źródło: Deutsche Welle / RMF24, X, DoRzeczy.pl
Czytaj także