KrajKtoś podszywa się pod żonę Terlikowskiego. Publicysta reaguje

Ktoś podszywa się pod żonę Terlikowskiego. Publicysta reaguje

Tomasz Terlikowski
Tomasz Terlikowski / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 57
Tomasz Terlikowski ostro odpowiedział użytkownikowi Twittera, który podszywa się pod jego żonę, Małgorzatę Terlikowską. "Nieładnie się sku...wielu bawisz" – napisał dziennikarz.

Od kiedy rząd podjął decyzję o zamknięciu szkół, przedszkoli, żłobków, teatrów i kin w obawie przed koronawirusem, w mediach społecznościowych toczy się dyskusja o tym, czy także kościoły powinny zostać zamknięte.

"Czas na coming out. Otóż ja w niedzielę pójdę na Mszę. Jutro i pojutrze też. Przykazanie miłości składa się z dwóch części. Pierwszą z nich jest przykazanie Miłości Boga. A do tego wiem, że nie potrafię kochać jak należy bez Jego pomocy, bez Eucharystii, bez Jego żywej obecności" – napisał na Twitterze Tomasz Terlikowski.

Na wpis dziennikarza "Do Rzeczy" odpowiedział ktoś z profilu pod nazwą "Małgorzata Terlikowska". "Tak. Już poszedłeś! Kwarantanna albo rozwód!" – brzmiał wpis. W kolejnym tweecie napisano: "Wariat nas pozaraża!".

Ostro zareagował Tomasz Terlikowski, informując na swoim profilu, że jego małżonka Małgorzata nie ma konta na Twitterze. "A to już jest zwykle sukinsyństwo. Moja żona nie ma Twittera. A do kościoła chodzi ze mną. Mówiąc krótko nieładnie się sku...wielu bawisz" – napisał dziennikarz.

Episkopat Polski apeluje do diecezji, by w miarę możliwości zwiększyły liczbę niedzielnych mszy świętych, żeby uniknąć dużych zgromadzeń. Jednocześnie zwraca się do biskupów o udzielenie dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy osobom starszym, chorym, dzieciom i młodzieży szkolnej, a także wszystkim dorosłym, którzy czują obawę przed zagrożeniem.

Czytaj także:
Sikorski do Episkopatu: Żądam zawieszenia mszy!

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 57
  • Roman IP
    Ten Pan jest i tak odporny na wszelką krytykę. Zapewne nie zgodzi się, że przenoszenie wirusa na innych ludzi to łamanie 5 przykazania, a tłumy w kościele to nieuniknione przenoszenie wirusa. Ale zastanawiam się - skoro wierzy, że Bóg go obroni przed wirusem mimo, że jawnie lekceważy zasady bezpieczeństwa, to dlaczego rozgląda się przechodząc przez ulicę pełną samochodów? Czy na ulicy Opatrzność przestaje chronić ludzi nieodpowiedzialnych?
    Dodaj odpowiedź 21 3
      Odpowiedzi: 0
    • Pan M*rzyński - Filipiński IP
      Już myślałem, że ktoś przebrany na żonę wszedł w nocy do jego łóżka
      Dodaj odpowiedź 14 1
        Odpowiedzi: 1
      • jednak IP
        Red. Terlikowski odpowiedział ostro, ale adekwatnie. Miłość bliźniego nie zakłada braku emocji i ostrych słów, kiedy są one potrzebne i nieuniknione. Przekonanie, że zarażenie koronawirusem zagraża tylko w kościołach jest typowym lewackim absurdem.
        Dodaj odpowiedź 7 22
          Odpowiedzi: 1
        • sołtys IP
          Paszoł won jawreje bolszewiki
          Dodaj odpowiedź 7 9
            Odpowiedzi: 0
          • Jmk232 IP
            Wspaniała mowa pełna miłości godna chrześcijanina, naśladowcy Jezusa.
            Niech się Terlikowski zastanowi co znaczy słowo którego użył, że obraża człowieka za to że jego matka jest prostytutką.
            Dodaj odpowiedź 22 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także