KrajWłaściciel Reserved wykupił z polskiego rynku maski ochronne? LPP odpowiada na zarzuty

Właściciel Reserved wykupił z polskiego rynku maski ochronne? LPP odpowiada na zarzuty

Sklep Reserved
Sklep Reserved / Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Dodano 148
Odnosząc się do opublikowanego przez "Newsweek" artykułu autorstwa Wojciecha Cieśli oświadczamy, że jego treść jest nieprawdziwa i wprowadza opinię publiczną w błąd – podkreśla w oświadczeniu LPP.

Gdy we Włoszech wprowadzano stan kryzysowy z powodu koronawirusa, odzieżowy gigant LPP wykupił kilkaset tysięcy - według publicznych deklaracji nawet milion - masek ochronnych z polskiego rynku – donosi najnowszy "Newsweek". Z ustaleń tygodnika wynika, że większość masek, które miały być przekazane najbardziej potrzebującym regionom Chin, trafiło ostatecznie do fabryk szyjących ubrania dla LPP, aby utrzymać ciągłość produkcji. Zdaniem dziennikarzy, tak ogromny eksport z naszego kraju ogołocił polski rynek z masek, zachwiał dostawami do polskich szpitali, zerwaniem przez hurtownie umów ze szpitalami i podniesieniem im cen.

Czytaj także:
"To ogołociło polski rynek z masek ochronnych". Bulwersujące doniesienia o akcji właściciela Reserved

Gigant odzieżowy, będący właścicielem takich marek jak Reserved, Cropp, Sinsay i House, odniósł się do tych zarzutów. W oświadczeniu podkreślono, że treść publikacji "Newsweeka" jest nieprawdziwa i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Na potwierdzenie tego podano sześć dowodów, których treść publikujemy poniżej za serwisem Wiadomoscihandlowe.pl:

1. Akcja zakupu masek zorganizowana przez LPP miała miejsce pod koniec stycznia tego roku, kiedy epidemia zachorowań na koronawirusa ograniczała się wyłącznie do kontynentu azjatyckiego i była odpowiedzią na dramatyczny apel pracowników LPP i ich rodzin znajdujących się w Szanghaju, nie zaś aktem mającym na celu zachowanie ciągłości produkcji kolekcji spółki.

2. W momencie ogłoszenia epidemii koronawirusa w Chinach i wysyłki masek przez LPP cała zlecona produkcja kolekcji wiosenno-letniej była już dawno zakończona, a pracownicy fabryk azjatyckich nie świadczyli pracy na rzecz LPP. Zakup i wysyłka masek nie była zatem zabiegiem mającym na celu przyspieszenie powrotu do pracy pracowników fabryk, a wyłącznie aktem solidarności i humanitarnego działania na rzecz naszych wieloletnich współpracowników.

3. Maski, w porozumieniu z polskimi placówkami dyplomatycznymi w Szanghaju, Kantonie, Chengdu, Hongkongu oraz Pekinie, trafiły nie tylko do polskiej obsady konsulatów i ambasady, ale także do Polaków stacjonujących w Chinach, z którymi placówki te pozostawały w stałym kontakcie.

4. Niezrozumiałym jest dlaczego Redaktor Cieśla kontaktuje się z przypadkowymi osobami w MSZ chcąc dowiedzieć się więcej na temat akcji pomocowej dla placówek dyplomatycznych, pomimo, że otrzymał od nas szczegółowe namiary kontaktowe na Konsula Generalnego Konsulatu RP W Szanghaju, który kierował akcją dystrybucji masek do placówek dyplomatycznych RP w Chinach.

5. Fałszywą też jest teza jakoby wysyłka 500 tys. masek do Chin zachwiała polskim rynkiem masek. Zwracamy uwagę, że transport miał miejsce pod koniec stycznia, kiedy epidemia koronawirusa nie dotarła jeszcze do Europy. Redakcja formułuje swe zarzuty bez wspierania się na faktach dotyczących ówczesnych rezerw magazynowych służby zdrowia, ani firm, które handlują produktami medycznymi w naszym kraju.

6. W treści artykułu pominięto fakt, że każda pomoc na rzecz osób poszkodowanych na kontynencie azjatyckim w tamtym czasie miała na celu zahamowanie rozprzestrzeniania się wirusa i tym samym zmniejszenie prawdopodobieństwa jego przeniesienia się na pozostałe kontynenty, w tym również europejski.

Czytaj także:
"Ten wróg jest wszechobecny, czyha na każdym rogu". Wstrząsająca relacja korespondentki TVP z Rzymu

Czytaj także:
Nowe przypadki koronawirusa w Polsce. Już 649 zachorowań

/ Źródło: Wiadomoscihandlowe.pl

Czytaj także

 148
  • franczyzobiorca LPP IP
    Ciekawe jest jak LPP traktuje franczyzobiorców swoich marek. Małe polskie firmy. Wykorzystując swoją dominującą pozycję wymusza na nich działania bezumowne i niekorzystne dla franczyzobiorców.
    zainteresowany? napisz: silverdogcorp małpa gmail.com
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • COGITO-ERGO-SUM: CO TO JEST BOR? IP
      WGI (Warszawska Grupa Inwestycyjna) to poprzedniczka AMBER GOLD!
      Ale najciekawsze jest to, kto firmował jako Rada Nadzorcza tę piramidę finansową ...
      Po krótkiej analizie wyszło mi, że  jest to ... BOR!
      Tak, tak BOR, czyli ...

      Bochniarz H.,
      Orłowski W. (profesor i "guru" ekonomiczny - zresztą) oraz 
      Rosati D. (wcześniej FOZZ).

      TO JEST TEN BOR - przykrywka afery w której inwestorzy stracili setki milionów,
      a która pozostała bezkarna i do dzisiaj bryluje w biznesie, w nauce, w polityce ...
      PS! zresztą zauważmy podstęp z samą nazwą tej piramidy:
      WGI miał się kojarzyć z WIG, tj. Warszawskim Indeksem Giełdowym.
      Czy i tego nie skumali w/w "borowcy"?
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Szczery IP
        Cyt: "Tendencyjnie ucięliście w momencie, gdzie się robi najciekawsze.
        Wpisujecie się w kolejną niemiecką nagonkę na polski kapitał, który zaczyna odnosić sukces na niemieckim rynku.

        Wycięta z oświadczenia treść:

        7. Nieprawdą jest jakoby akcja zakupu masek dla Chin była jedyną błyskawicznie przeprowadzoną przez LPP akcją pomocową. Zachęcamy do zapoznania się z działaniami charytatywnymi od lat realizowanymi przez spółkę, których opis znajduje się na stronie

        8. Wiele z firm, które otrzymały w styczniu pomoc ze strony LPP, w tej chwili wspiera nas wraz ze swoimi chińskimi podwykonawcami w akcji zakupu artykułów medycznych (termometrów, kombinezonów, masek, specjalistycznych środków odkażających itp.) dla polskiej służby zdrowia w porozumieniu z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

        9. Partnerzy chińscy, którzy otrzymali nasze wsparcie na początku roku, od tygodnia z własnej inicjatywy i w porozumieniu z LPP organizują transporty masek, które finansuje spółka kwotą 1 mln PLN i sukcesywnie przekazuje polskim szpitalom.

        W świetle powyższego oświadczamy, że artykuł opublikowany przez Newsweek jest niezgodny z prawdą i świadomie uderza w dobre imię naszej firmy. LPP to polska firma rodzina, która:

        1. realnie wspiera rodzimą gospodarkę; w ciągu ostatnich 5 lat LPP zasiliło budżet Polski kwotą blisko 4 miliardów złotych z tytułu wpłaconych danin,

        2. tylko w 2018 roku, do budżetu państwa przekazała z tego tytułu niemal miliard złotych, w tym przeszło 144 mln złotych z CIT-u; tym samym znalazła się wśród 30 płatników, którzy odprowadzili największą kwotę z tytułu podatku dochodowego według zestawienia Ministerstwa Finansów,

        3. szacuje, że wielkość wszystkich danin LPP do budżetu Państwa za 2019 rok przekroczy miliard złotych,

        4. w 2018 roku uplasowała się w pierwszej trójce firm z branży handlowej pod względem wysokości odprowadzonych podatków i innych danin na rzecz Państwa,

        5. jest także jednym z największych prywatnych pracodawców w Polsce; tworzy obecnie ponad 14 tys. miejsc pracy w strukturach firmy w Polsce (na świecie to łącznie 25 tys.); przyczynia się także do zapewnienia pracy kolejnym tysiącom ludzi zatrudnionym w firmach krajowych podwykonawców i partnerów biznesowych spółki;

        6. wygenerowała w 2018 roku eksport o wartości ponad 3 mld PLN.

        W świetle powyższego, apelujemy o rozsądek w odbiorze cytowanego artykułu oraz o racjonalną ocenę przedstawionych faktów."
        Dodaj odpowiedź 10 1
          Odpowiedzi: 0
        • Apacz IP
          Udzieliłem dwóch odpowiedzi krytykom rządu, którzy mieszkają w kraju, gdzie jest dużo gorzej, niż u nas - oba zostały usunięte.
          Brak wulgaryzmów, ataków ad personam - cenzura działa.
          Dodaj odpowiedź 4 0
            Odpowiedzi: 0
          • Nowy Wspaniały Świat IP
            Ale o co cała ta afera?
            LPP zachował się tak, jak każdy pracodawca powinien się zachować, a więc zawczasu przygotował środki bezpieczeństwa dla swoich pracowników. Tak właśnie powinno być.
            Ech, żeby nasze władze tak dbały o obywateli, jak LPP o pracowników....
            Dodaj odpowiedź 6 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także