"Miały być piękne, marcowe narty". Kwaśniewski utknął w Szwajcarii

"Miały być piękne, marcowe narty". Kwaśniewski utknął w Szwajcarii

Dodano: 142
Aleksander Kwaśniewski, były prezydent
Aleksander Kwaśniewski, były prezydent / Źródło: PAP / Marcin Obara
Pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany urlopowe byłego prezydenta. Aleksander Kwaśniewski wraz z małżonką Jolantą utknęli w szwajcarskich górach.

– Jestem uziemiony w górach w Szwajcarii. Miały być piękne marcowe narty, a mamy autokwarantannę – wyznał w rozmowie z Fakt24 były prezydent. Przyznał, że myśli o powrocie do Polski, ale jest to bardzo trudne komunikacyjnie. Kwaśniewski zamierza poczekać do końca miesiący, aby zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja na świecie.

W rozmowie z portalem były przywódca Polski skomentował także kwestię sporu wokół pomysłu przełożenia wyborów prezydenckich. Jak można się było spodziewać, Aleksander Kwaśniewski ma w tej sprawie takie samo zdanie jak opozycja. – Wybory powinny być przełożone z powodu zagrożenia zdrowia i życia tysięcy ludzi. Nie można określić, jak pandemia będzie się rozwijać, kiedy dojdzie do szczytu zachorowań, jak długo trzeba będzie utrzymać wszystkie restrykcje i ograniczenia, jak rozwinie się pandemia do 10 maja. Kampania wyborcza jest fikcją, tak ważne dla demokracji spotkania kandydatów z suwerenem-wyborcami nie odbywają się, media i obywatele myślą wyłącznie o walce z wirusem. Komitety wyborcze mają problem ze zbieraniem podpisów, będzie kłopot w powoływaniu komisji wyborczych. W ponad 20 krajach przełożono wybory i referenda, podjęto bezprecedensową decyzję o przesunięciu terminu igrzysk olimpijskich, mimo poniesionych kolosalnych nakładów – mówi były prezydent.

Czytaj też:
"Gdzie jest mały tchórz z Żoliborza". Szokujące zachowanie posła KO

Czytaj też:
Polskie MSZ wzywa ambsadora Rosji

Źródło: Fakt.pl
+
 142
Czytaj także