Koncert zaplanowany jest na 19 listopada w podwarszawskiej miejscowości Nadarzyn. Jeden z mieszkańców gminy zwrócili się do wójta z prośbą o odwołanie wydarzenia i niewynajmowanie pomieszczeń artystce. Zebrał pod petycją o odwołanie koncertu niemal 400 podpisów. "W tych pomieszczeniach, w których ma przebywać dzieciobójczyni, zazwyczaj bawią się i uczą nasze dzieci" - argumentował.
Władze gminy pozostają jednak niewzruszone i nie zamierzają odwoływać koncertu. Tomasz Muchalski, zastępca wójta gminy Nadarzyn, w rozmowie z Polsat News stwierdził że lokalne władze "nie wnikają światopoglądowo w sumienia ani mieszkańców, ani osób koncertujących". - Artystyczne przedsięwzięcia ważą o tym, czy ktoś występuje - dodawał, zapewniając o neutralności światopoglądowej w doborze repertuaru.
- Natalia Przybysz w zeszłym roku wydała świetną płytę, za którą dostała Fryderyka. To powód, dla którego 19 listopada będzie miała koncert. Nie zamierzamy odwoływać tego koncertu. Ani Natalia Przybysz, ani my - podkreśla z kolei Kamila Michalska dyrektor lokalnego Ośrodka Kultury.
Dokonała aborcji, bo nie chciała się przeprowadzać do większego mieszkania
mp
Polsat News
