KrajJeden z zatrzymanych podczas protestu przedsiębiorców ma objawy zakażenia

Jeden z zatrzymanych podczas protestu przedsiębiorców ma objawy zakażenia

Protest przedsiębiorców przed gmachem KPRM
Protest przedsiębiorców przed gmachem KPRM / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 113
Jeden z zatrzymanych podczas sobotniego protestu przedsiębiorców, wobec którego policja prowadziła czynności w trybie przyspieszonym ma powszechne objawy zakażenia – poinformował w niedzielę PAP rzecznik prasowy KSP nadkom. Sylwester Marczak.

Policja poinformowała, że chodzi o mężczyznę, którego zatrzymano w sobotę za znieważenie funkcjonariusza na służbie. Do tej pory przebywał on w pomieszczeniu dla zatrzymanych, ale stwierdzono u niego "powszechne objawy zakażenia". Jak ustaliła PAP objawem tym jest ponad 38-stopniowa gorączka.

Jednocześnie policja zaznacza, że wywiad przeprowadzony w kierunku COVID-19 jest ujemny i obecnie nie można mówić o zakażeniu koronawirusem.

– Od wczoraj w dwóch przypadkach prowadziliśmy postępowania w trybie przyspieszonym. Już wiemy, że jedno z nich dokończone zostanie w trybie zwykłym. Wprawdzie wywiad w kierunku COVID-19 jest ujemny, to jednak sąd wziął pod uwagę dwie przesłanki. Pierwszą z nich jest występowanie u zatrzymanego powszechnych objawów zakażenia, drugą powoływanie się przez niego na kontakty z pracownikami kopalni – powiedział w rozmowie z PAP nadkom. Sylwester Marczak.

Dodał, że mężczyzna przyjechał do Warszawy ze Śląska, gdzie występuje wiele ognisk zakażeń. "W tym przypadku mężczyzna usłyszał zarzut" - zaznaczył Marczak.

– Obecnie nie można mówić o zakazaniu i liczymy, że tak pozostanie. Jednak cała sytuacja pokazuje, jak niebezpiecznym zjawiskiem jest gromadzenie się. W tym przypadku pozytywny wynik u jednego z uczestników stanowił realne zagrożenie dla innych osób, w tym policjantów i dziennikarzy pracujących na miejscu – zaznaczył rzecznik.

Policjant po raz kolejny podkreślił również, że podstawą działań policji "nie było ograniczanie czegokolwiek, ale respektowanie obecnie obowiązujących norm prawnych, których celem jest ograniczanie rozprzestrzeniania się koronawirusa".

– Zawsze to podkreślaliśmy. Niestety wczoraj po raz kolejny mieliśmy do czynienia z nielegalnym zgromadzeniem – zaznaczył Marczak.

Sobotni protest przedsiębiorców rozpoczął się po południu na placu Defilad w Warszawie; jego uczestnicy gromadzili się z biało-czerwonymi flagami i transparentami z logo strajku. W pewnym momencie uczestniczący w proteście udali się pieszo chodnikami w kierunku Pałacu Prezydenckiego, a dalej – pod Sejm.

W związku z ignorowaniem przez demonstrantów komunikatów policji z informacją, że w związku ze stanem epidemii grupowanie się jest zabronione, funkcjonariusze m.in. legitymowali zatrzymywali uczestników protestu. Zatrzymano łącznie 7 osób, w tym inicjatora protestu Pawła Tanajno. Policja nałożyła 7 mandatów, skierowała 80 wniosków do sądu o ukaranie oraz 180 wniosków do inspekcji sanitarnej.

Policja zaznacza, że zatrzymanie Tanajno miało związek z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Miało do tego dojść w dwóch różnych miejscach i polegało m.in. na szarpaniu i popychaniu policjantów. Tanajno obecnie przebywa on w pomieszczeniu dla zatrzymanych. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, który rozpatrzył jego zażalenie na zatrzymanie uznał - jak przekazała policja - że było ono legalne zasadne i prawidłowe.

Czytaj także:
Niezwykła okładka "NYT". Hołd dla ofiar wirusa, jest polski akcent

Czytaj także:
"Chyba pan się ośmiesza". Kłótnia o koronawirusa w "Pytaniu na śniadanie"

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 113
  • becia IP
    Łgarstwa w stylu komunistycznym.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • ko$$$cielny IP
      Po to przepchnęli ustawę o pandemii, teraz mogą zgodnie z prawem zamknąć wszystkich protestujących na kwarantannie, ukarać przykładnie finansowo i za pomocą policji i komornika ograbić z oszczędności życia. Każda władza w Polsce robi to samo, czy to czerwoni bandyci, zieloni oszołomy, liberalni złodzieje i zdrajcy, czy narodowi socjaliści obecnie.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • antygnIDA IP
        Nie nazywajcie pospolitego zadymiarza przedsiębiorcą ( no chyba że zakłócanie mszy w kościele to działalność gospodarcza ) też nie nazywajcie kobiety która urodziła dziecko i go zabiła matką .... to samo w odniesieniu do mężczyzny które to spłodził by potem pozbawić go życia.
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • A na HIV go badali? IP
          To taka powszechna "dolegliwość" kozojebców-sodomitów...
          Dodaj odpowiedź 7 2
            Odpowiedzi: 0
          • stoczniowiec IP
            No I BARDZO DOBRZE. Mam cicha nadzieje, ze w przypadku potwierdzenia, nikt nie bedzie tego smiecia ratowal. Oraz tych ktorzy "zlapali" to od niego. Niech zobacza co to znaczy miec perspektywe "zdychania" w meczarniach.
            Dodaj odpowiedź 13 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także