KrajTrzaskowski u Olejnik zapowiada wielkie zmiany. "Trzeba skończyć z prezydentem"

Trzaskowski u Olejnik zapowiada wielkie zmiany. "Trzeba skończyć z prezydentem"

Rafał Trzaskowski (PO)
Rafał Trzaskowski (PO) / Źródło: Flickr / European People's Party / CC BY 2.0
Dodano
– Trzeba iść na demokratyczne wybory i skończyć z prezydentem, który wywiesił białą flagę nad Pałacem Prezydenckim. Nie podejmuje żadnej ważnej inicjatywy w tych trudnych czasach – mówił Rafał Trzaskowski w TVN24.

– W momencie kiedy dzisiaj pozycja Polski powinna być silna, kiedy w to wszystko powinien się zaangażować Prezydent RP, który jest absolutnie niemym świadkiem wydarzeń, to niestety dzisiaj prowadzi rząd PiS taką politykę. Całkowicie bierną, odwrócenia się plecami od UE. Niestety może się skończyć tak, że ten rząd za to zapłaci, a nam przyjdzie zapłacenie rachunku. Nam samorządom, nam obywatelom – mówił.

Rafał Trzaskowski podkreślił również, że sędzia Wróbel uzyskał większość i to on powinien zostać I prezesem SN.

– Przecież Sąd Najwyższy nie został przejęty przez PiS. Nie wolno na to pozwolić. Nie wolno pozwolić na dalszy proces erozji niezależnych instytucji. Jestem absolutnie o tym przekonany, że jeżeli wygram wybory prezydenckie, jeżeli będzie niezależny Prezydent RP, to będzie początek zmian. Będziemy odzyskiwać i wzmacniać wszystkie niezależne instytucje, które po prostu muszą być niezależne od polityków, i Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy i prokuratura. No i oczywiście instytucje kontrolne i także telewizja publiczna, która w tej chwili jest rozsadnikiem nienawiści w swojej informacyjnej treści – zapowiadał kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta w programie Moniki Olejnik w TVN24.

Czytaj także:
Miliony dla fundacji Jolanty Lange. Trzaskowski: Nie aspiruję do budowania inkwizycji
Czytaj także:
Bielan: Trzaskowski był autorem poprawek do rezolucji atakującej Polskę
Czytaj także:
Trzaskowski składa oświadczenie majątkowe wraz z żoną. Pokazuje swój cały majątek i apeluje do premiera i ministra zdrowia

/ Źródło: TVN24

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także