Trzaskowski: Szumowski powinien się podać natychmiast do dymisji

Trzaskowski: Szumowski powinien się podać natychmiast do dymisji

Dodano: 214
Rafał Trzaskowski (PO)
Rafał Trzaskowski (PO) / Źródło: PAP / Grzegorz Mamot
– Z dnia na dzień otrzymujemy kolejne szokujące informacje – stwierdził Rafał Trzaskowski na briefingu prasowym w Rybniku i domagał się dymisji ministra zdrowia.

Posłowie Koalicji Obywatelskiej postanowili przeprowadzić tzw. Kontrolę poselską w Ministerstwie Zdrowia. Pytali o to, gdzie znajdują się dokumenty w sprawie zakupu respiratorów. Według Dariusza Jońskiego i Michała Szczerby, dokumenty są u jednego z pracowników resortu. Posłowie stwierdzili, że w resorcie nie było nikogo z kierownictwa. Zdaniem polityków doszło do złamania prawa, a konkretnie art. 276 KK mówiącego o ukrywaniu dokumentów bez prawa do ich wyłącznego rozporządzania oraz 231 KK dotyczącego niedopełnienia obowiązków.

Resort odpowiada, że w czasie pandemii obowiązuje w dużej mierze praca zdalna i nie doszło do żadnych naruszeń.

Dziś o sprawę był pytany Rafał Trzaskowski.

– Z dnia na dzień otrzymujemy kolejne szokujące informacje. Wypowiadałem się bardzo oględnie, jeżeli chodzi o ministra Szumowskiego, mimo że tych wątpliwości było mnóstwo w poprzednich dniach. Natomiast to, o czym w tej chwili słyszymy, o respiratorach, które miały być kupione za tak olbrzymie pieniądze i później ta transakcja nie doszła do skutku, jak słyszymy i jak widzimy, sytuacja w której urzędnicy wynoszą do domu tego typu wrażliwe dokumenty, to coś absolutnie niesłychanego i dlatego uważam że minister Szumowski powinien się podać natychmiast do dymisji – stwierdził Rafał Trzaskowski na briefingu prasowym w Rybniku.

Kolejne kłamstwo "Wyborczej"?

Przypomnijmy, że Ministerstwo Zdrowia żądało sprostowania nieprawdziwych treści opublikowanych dziś na łamach „Gazety Wyborczej” oraz portalu wyborcza.pl w artykule pt. „Respiratory od handlarza bronią to widmo”.

"Nieprawdą jest, ze spółka E&K, od której Ministerstwo Zdrowia kupiło 1,2 tys. respiratorów za 200 mln zł, nie dostarczyła jeszcze ani jednego aparatu. Nieprawdziwe tym samym jest również stwierdzenie, że firma nie dostarczy ani jednego aparatu. Firma E&K dostarczyła pierwszą partię 50 respiratorów, które znajdują się w magazynie Agencji Rezerw Materiałowych. Kolejne dostawy realizowane będą jeszcze w czerwcu" – napisano w sprostowaniu, które miała opublikować gazeta.

Czytaj też:
Kolejne kłamstwo "Gazety Wyborczej"? Ministerstwo Zdrowia żąda sprostowania
Czytaj też:
Szumowski odpowiada na doniesienia: To jest kuriozalna sytuacja
Czytaj też:
Koronawirus w Polsce. Setki zakażeń, nie żyje 15 osób

Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
 214
Czytaj także