Kraj"Kiedy widzimy, co się z nimi robi w Sejmie...". Nowacka pochyla się nad problemami Konfederacji

"Kiedy widzimy, co się z nimi robi w Sejmie...". Nowacka pochyla się nad problemami Konfederacji

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 156
Podczas dzisiejszej audycji Radia Zet Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej z troską pochyliła się nad problemami, z jakimi muszą się na co dzień mierzyć politycy Konfederacji w Sejmie.

Barbara Nowacka podczas porannej rozmowy z Beatą Lubecką komentowała wyniki pierwszej tury wyborów oraz oceniała jakie szanse mają kandydaci PiS i KO na zwycięstwo w II turze. – Już dziś mamy sygnały od polityków PiS, którzy widzą, że kampania Andrzeja Dudy nie idzie tak, jak powinna, że oni generalnie to może byliby otwarci na jakąś współpracę. My dziś nie jesteśmy tym zainteresowani – mówiła.

Nowacka podkreśliła, że Koalicja Obywatelska będzie biła o głosy wszystkich wyborców Szymona Hołowni. – Rafał Trzaskowski zamierza spełniać – bo i tak ma to w swoim programie – znaczną część postulatów Hołowni. Np. dotyczących zielonego ładu, sprawiedliwości i praw człowieka – mówiła. Podkreśliła, że jeżeli zwolennicy Hołowni chcą normalności i demokracji, to pozostaje im "tylko Trzaskowski "

Nowacka o Konfederacji

Barbara Nowacka została zapytana, jak Rafał Trzaskowski zamierza przekonać do siebie wyborców Krzysztofa Bosaka. Polityk podkreśliła, że kandydat KO, jeżeli wygra wybory, będzie "bezpiecznikiem".

– My się z Konfederacją nie zgadzamy w wielu rzeczach, ale kiedy widzimy, co się z nimi robi w Sejmie, kiedy zamykany jest im mikrofon, kiedy nie mogą głosić swoich poglądów, to myślę, że nie na tym polega demokracja – mówiła lewicowa polityk.

Nowacka również zapewniła, że Trzaskowski „nie podpisze żadnego głupiego, szkodliwego podatku”. – To ważne szczególnie teraz, kiedy widzimy, jak duże są obciążenia podatkowe dla firm, jak trudno jest się firmom rozliczać –mówiła.

Oficjalne wyniki I tury

Według oficjalnych danych podanych we wtorek rano przez Państwową Komisję Wyborczą, Andrzej Duda wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich z wynikiem 43,5 proc. Drugie miejsce zajął kandydat KO Rafał Trzaskowski, który zdobył 30,46 proc. głosów. Trzeci jest Szymon Hołownia (13,87 proc.). Kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak otrzymał 6,78 proc. głosów, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – 2,36 proc., a Robert Biedroń z Lewicy – 2,22 proc.

Wynik wyborów oznacza, że konieczna będzie druga tura, w której zmierzą się ubiegający o reelekcję prezydent i kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Czytaj także:
Otoka-Frąckiewicz: Jeszcze trochę i Trzaskowski poprowadzi Marsz Niepodległości

Czytaj także:
Bosak odpowiada na podziękowania Bielana. "To kłamstwo"

/ Źródło: Radio Zet

Czytaj także

 156
  • Oliver Twist IP
    To jest typowa zakłamana i chamska baba nie kobieta. Nazwanie jej kobietą uwłacza godności większości innych kpbiet.
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • obcy p IP
      Bracia konfederaci głosować na trzaskowskiego przecież wy to jedyna Polska prawica buhaha
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • Adrian2444674 IP
        Drodzy Konfederaci. Nie ufam wam, czy raczej waszym liderom, z których tak jedną trzecią posądzam o współpracę z rosyjskimi służbami. Ale teraz nadchodzi czas byście wybrali kogo poprzecie w II turze wyborów - obecnego prezydenta Polski, czy prezydenta Warszawy... Pod względem wartości, PiS i Konfederacja mówią jednym głosem (a przynajmniej w deklaracjach), nie dla zboczeń spod znaku LGBT, dla promocji obcych kultur i wmawiania, że to co polskie to nienormalne. Gdyby tylko to wchodziło pod uwagę, to wybór byłby prosty. Nikt z Konfederatów nie zagłosowałby na Trzaskowskiego, który przecież podpisał Kartę LGBT czym aktywnie naraził polskie dzieci na możliwość deprawacji ze strony homolobby... Sprawa jednak nie jest do końca taka prosta. Macie inny pomysł na kraj, wielu z was uważa, że PiS prowadzi Polskę w złym kierunku i bezpiecznik w formie prezydentury Trzaskowskiego, zatrzyma ten proces, dając za kilka lat szansę Konfederacji na zmianę tego kierunku na "właściwy". A przynajmniej właściwy z waszego punktu widzenia. Liderzy Platformy straszą was też tym, że po wyborach PiS będzie chciał was zniszczyć, mimo że to oni sami chcieli delegalizować Ruch Narodowy i blokowali Marsze Niepodległości... Tak czy inaczej wygra pragmatyzm. Opcje są dwie. Prezydentura Trzaskowskiego, to ciągła walka z rządem PiS. Nie mogąc przeprowadzić do końca swoich reform z powodu ciągłych wet nowego prezydenta, PiS najprawdopodobniej zacznie tracić wyborców. Ci bliżsi centrum przejdą do liberałów i wzmocnią Platformę (czyli formację która przez 8 lat rządów o mało co nie zrobiła z Polski kolonii niemieckiej), ci o bardziej konserwatywnych poglądach, przejdą do was! Tak wybór Trzaskowskiego wzmocni Konfederację. Jednak konsekwencją będzie to, że PiS straci poparcie na tyle, że nie będzie mieć szans na kolejne samodzielne rządy. Kolejne wybory parlamentarne wygrają liberałowie i lewica. Może się zdarzyć, że Konfederacja będzie języczkiem uwagi i jej poparcie jedyną możliwością utworzenia jakiegokolwiek rządu. Ale z kim? Jedyną opcją będzie PiS, bo wybór lewaków nie wchodzi w grę, od razu nastąpiłby u was odpływ prawicowego elektoratu. Jednak z osłabionym PiS-em, byłaby to koalicja z kruchą większością, wciąż bez możliwości działania (Trzaskowski dalej byłby prezydentem). Czyli żadnych ustaw prorodzinnych, przeciw aborcji czy zboczeniom. A wzmocnieni liberałowie przeforsują znowu lewackiego prezydenta, który przez kolejne lata dalej będzie blokował tego typu ustawy... Teraz druga opcja - wybór Dudy. Przez kolejne trzy lata spokój dla Polski i współpraca na linii rząd-prezydent. Platforma zacznie tracić poparcie, gdyż jej wyborcy nie wybaczą kolejnej porażki. Nie zniknie całkowicie (co by się zdarzyło gdyby nie wymienili Kidawy), ale straci znaczenie. Zyska PiS. Po prostu część centralnego elektoratu przejdzie na stronę zwycięzców! A co z Konfederacją. Na razie nic nie zyska, nawet może trochę stracić. Jednak PiS to partia wodzowska. W ciągu najbliższych lat Kaczyński odda władzę. Czy w wyniku śmierci (to stary schorowany człowiek), czy po prostu zostanie odsunięty przez młodszych. Dojdzie do walki o władzę, jednak liczbowo wygra opcja umiarkowana. PiS po prostu przesunie się w kierunku centrum (zajmując miejsce dawnej Platformy), bardziej prawicowy elektorat odpłynie od nich (bez większej dla nich szkody) i wzmocni Konfederację! A kolejne wybory? Zjednoczona Prawicz je wygra, nie będą potrzebować też koalicjanta, ale jeżeli będą chcieli zmienić starą lewacką Konstytucję, to będą potrzebować głosów Konfederacji (trzeciej siły w Parlamencie - bo ostrożnie szacując zdobędziecie około 15 procent głosów, drugie miejscepewniebędzie mieć jakiś nowy liberalny projekt w stylu Hołowni, z około 20 procentami)... Takie są moje przewidywania. Sami zdecydujcie na którą opcję się piszecie. Szybkiego wzrostu bez szerszych perspektyw (Trzaskowski), czy wolniejszego ale za to nowymi możliwościami (Duda). I jeszcze jedno. PiS gdyby chciał zdelegalizować formację mającą już prawie półtoramilionowe poparcie, uraci część własnego elektoratu. Dla liberałów to nie problem. Ich wyborcy tylko temu przyklasną (dla nich jesteście faszystami). Poza tym zwolennicy Platformy żądają delegalizacji PiS, która ma ponad 8 milionów poparcia!, czym więc dla nich jest Konfederacja z niecałymi dwoma? Od was zależy przyszłość Polski - nie spieprzcie tego!
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • Winiar00 IP
          Wiecie co ja widzę że lewica kocha prawicę... Nowacka to co 11.11 widzimy się na marszu?!
          Dodaj odpowiedź 15 0
            Odpowiedzi: 0
          • Zieleznyj i zeznyj IP
            nowackiej jak i całej peowskiej zgrai dawno mózgi zgniły.
            Dodaj odpowiedź 26 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także