Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując operację pojmania Nicolasa Maduro w Wenezueli, stwierdził, że "jeśli można tak zrobić z dyktatorami, to Stany Zjednoczone wiedzą, co zrobić teraz".
Dziennikarz Fox News zapytał o te słowa Donalda Trumpa. Prezydent USA odparł jednak, że pojmanie Władimira Putina "nie będzie konieczne".
– Zawsze miałem z nim dobre relacje, choć jestem nim zawiedziony – stwierdził Donald Trump. Następnie prezydent USA przyznał, że uważał zakończenie wojny na Ukrainie za prostsze zadanie. Skrytykował także swego poprzednika Joe Bidena za to, że wspierał Ukrainę "za darmo".
Operacja pojmania Maduro
3 grudnia Stany Zjednoczone przeprowadziły skoordynowaną, trwającą nieco ponad dwie godziny operację militarną na terytorium Wenezueli, w wyniku której komandosi Delta Force pojmali z jednej z baz wojskowych stojącego na czele reżimu prezydenta Nicolasa Maduro. Amerykanie nie wkroczyli siłami lądowymi.
Waszyngton wskazał, że Maduro stał na czele zorganizowanego kartelu przemycającego do USA narkotyki. Od 2019 roku amerykańskie władze nie uznają go za prezydenta Wenezueli w związku ze sfałszowaniem wyniku wyborów. Po przetransportowani do Nowego Jorku Maduro usłyszał zarzuty za narkoterroryzm. W wyniku socjalistycznych rządów Chaveza, a następnie Maduro Wenezuela jest państwem pogrążonym w biedzie i permanentnym kryzysie gospodarczym.
Plan naprawczy USA wobec Wenezueli
W rozmowie z dziennikarzami Rubio zaznaczył, że w pierwszej kolejności konieczne jest zapewnienie uczciwego dostępu firm amerykańskich i zachodnich do rynku wenezuelskiego. – Jednocześnie należy rozpocząć proces pojednania na szczeblu krajowym w Wenezueli, aby siły opozycyjne mogły zostać objęte amnestią i uwolnione, a także wypuszczone z różnych więzień i sprowadzone z powrotem do kraju, abyśmy mogli rozpocząć odbudowę społeczeństwa obywatelskiego – powiedział szef dyplomacji w administracji Donalda Trumpa.
Rubio przypomniał, że środkiem nacisku na władze w Caracas będzie proces sprzedaży wenezuelskiej ropy naftowej przez Stany Zjednoczone. – Oni nie mogą jej wywozić z powodu naszej blokady i sankcji. Zamierzamy przejąć od 30 do 50 milionów baryłek ropy. Będziemy ją sprzedawać na rynku po cenach rynkowych, a nie z rabatami, z jakimi Wenezuela ją sprzedawała – zapowiedział Rubio.
Czytaj też:
Atak USA na Wenezuelę. Oto, co myślą PolacyCzytaj też:
Wpadka Trumpa przed kamerami. Przez przypadek ujawnił tajną notatkę od Rubio
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
