KrajKłopoty w Zjednoczonej Prawicy? Ważne słowa Ziobry

Kłopoty w Zjednoczonej Prawicy? Ważne słowa Ziobry

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro / Źródło: PAP / Mateusz Marek
Dodano 75
Dziękuję PiS za wycofanie ustawy o bezkarności z Sejmu. Równość wobec prawa to kluczowa wartość dla naszego obozu – napisał na Twitterze lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował dzisiaj popołudniu na konferencji prasowej, że w obliczu sporów w Zjednoczonej Prawicy (dot. ustawy o ochronie zwierząt), projekt noweli ustawy "covidowej" dotyczący odpowiedzialności urzędników zostaje na razie wycofany.

„Dziękuję PiS za wycofanie ustawy o bezkarności z Sejmu. Równość wobec prawa to kluczowa wartość dla naszego obozu” – skomentował słowa Terleckiego lider Solidarnej Polski.

„Jako Zjednoczona Prawica mamy odważny plan reform państwa, wierzę, że z tak obranej drogi nie zejdziemy. Wiele nas łączy, możemy dużo zrobić dla Polski” – dodał Zbigniew Ziobro.

"Wrócimy do tego z pewnością"

– W tej sytuacji go wycofamy, ponieważ widzicie państwo, jak wyglądają w tej chwili głosowania. Wrócimy do tego z pewnością – mówił Ryszard Terlecki podczas konferencji prasowej.

W środę w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu noweli tzw. ustawy covidowej, zgodnie z którym naruszenie obowiązków służbowych lub innych przepisów przez osobę działającą na rzecz zapobiegania oraz zwalczania COVID-19 byłoby traktowane jako przestępstwo. Przedstawiciele Solidarnej Polski deklarowali, że zagłosują przeciw temu projektowi. Głosowanie nad projektem miało odbyć się w czwartek po południu.

Czytaj także:
Co dalej ze Zjednoczoną Prawicą? Semka: No to PiS ma kryzys

Czytaj także

 75
  • Pana zero JK może pocałować w du.......! IP
    KTO PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA KATASTROFĘ TU 154 W SMOLEŃSKU ?

    Czy Lech Wałęsa ma rację ?

    KIEDY PROKURATURA ZAKOŃCZY ŚLEDZTWO SMOLEŃSKIE ?

    Czy to SASIN z DUDĄ, jako pracownicy kancelarii Prezydenta, brali udział w organizacji i przygotowywaniu wizyty polskiej delegacji i lotu do Smoleńska ? Czy to oni "zapakowali", wbrew obowiązującym przepisom, wszystkich do jednego samolotu ?

    Lech Wałęsa mówi JAK JEST:

    Polityczną odpowiedzialność za wojnę polsko-polską w 2010 r. ponoszą bracia Kaczyńscy.

    Gdy J.Kaczyński stracił władzę w 2007 r. po aferze gruntowej, która miała doprowadzić do aresztowania A. Leppera i wyeliminowania go z polityki, a dzięki "talentom" M.Kamińskiego i M.Wąsika doprowadziła do upadku rządu Kaczyńskiego i przejęciu władzy przez D.Tuska, Pałac Prezydencki stał się jedynym ośrodkiem władzy kontrolowanym przez braci Kaczyńskich, którzy dążyli wszystkimi możliwymi sposobami do powrotu J. Kaczyńskiego do władzy.
    Stąd nieustające konflikty prezydenta z rządem Tuska. Prezydent L. Kaczyński rozpychal się jak mógł, chcąc umocnić swoja pozycje polityczna i pomoc bratu wrócić do gabinetu w Alejach Ujazdowskich.
    Wyborcza eskapada L. Kaczyńskiego do Smoleńska/Katynia w bizantyjskiej obsadzie - przedstawiciele elity władzy zaproszeni na pokład prezydenckiego TU-154 potrzebni byli prezydentowi Kaczyńskiemu jako scenografia wyborczego przemówienia i wyborczych klipów - była częścią tej wojny. Jej głównym reżyserem po pisowskiej stronie barykady był J. Kaczyński.

    J. Kaczyński wepchnął L. Kaczyńskiego do samolotu lecącego do Smoleńska, a ten nie potrafił podjąć jedynie słusznej decyzji - odlot na lotnisko zapasowe - i dlatego por. A. Protasiuk zdecydował się na wykonanie niewykonalnego zadania.

    Jarosław Kaczyński WALCZY O ŻYCIE, broni się przed oddaniem władzy ze strachu, przed odpowiedzialnością karna ?

    Kaczyński nie odda władzy, bo się boi, że tzw. "podkomisja smoleńska Macierewicza" będzie rozwiązana i prokuratura zakończy śledztwo oparte na raporcie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, z którego wynika jasno kto zawinił i kto przyczynił się do katastrofy !

    Boi się, że będzie musiał przed prokuraturą i sądem wyjaśniać, być może przy użyciu wykrywacza kłamstw, czy namawiał brata do wymuszania na załodze TU154 decyzji o lądowaniu, pomimo braku odpowiednich warunków pogodowych !

    STRACH🌚STRACH🌚RANY BOSKIE🌚🌚🌚

    DLA PRZYPOMNIENIA, Z ZAPISU "CZARNYCH SKRZYNEK", KTÓRYCH WIARYGODNOŚCI ŻADEN INSTYTUT NAUKOWY NIE PODWAŻYŁ:
    ~Przeczytajcie to! :-kapitan Protasiuk nie miał ważnych uprawnień lotniczych, bo nie przechodził kontroli w wyznaczonym czasie. Z całej załogi TU-154 10 kwietnia 2010 r. tylko technik pokładowy miał prawidłowo nadane i ważne uprawnienia do wykonywania lotu. Reszta nie miała prawa polecieć do Smoleńska. Nawigator miał wylatane na TU154 zaledwie 26 godz.
    -minimum dla TU-154 na lotnisku w Smoleńsku wynosiło 1000 m widoczność pozioma i 100 m widoczność pionowa. Minimum dla kapitana Protasiuka wynosiło 1800 m w poziomie i 120 m w pionie. Na lotnisku było odpowiednio 400 m i 100 m. Według oceny załogi Jak-40 było zaledwie 200 m w poziomie i 50 m w pionie. O 08:37,01 załoga Jak-40 informuje: „Arek, teraz widać 200”. Załoga TU-154 nie miała prawa lądować w tych warunkach.
    -rosyjscy kontrolerzy w Smoleńsku przy pierwszym połączeniu radiowym z TU154 o 8:24,50 informują: "Usłowij dla posadki niet".
    -rozmowy z wieżą prowadził kapitan, bo jedynie on znał rosyjski. Rozmowy powinien prowadzić nawigator;
    -w kokpicie przez niemal cały czas są osoby postronne, które trzeba uciszać. O 8:15,32 słychać: „Co to jest?”; „Piwko. A ty nie pijesz?”. O 8:21,52 "Cicho tam"; o 8:27,34 „Poszedł kurde stąd”; o 8:32,15 „Dlaczego pasażerowie nie siedzą na swoich miejscach?”; a o 8:33,43: „Wychodzić mi stąd!”. O 8:38,33 „Kur.., przestańcie proszę!”; o 8:38,51 „Ćśś ćśś”;
    -załoga lądowała na autopilocie, czego nie powinna była robić na słabo wyposażonym lotnisku (brak systemu ILS);
    -samolot podchodził do lądowania za szybko: ok. 300 km/godz. zamiast 265 km/godz.
    -samolot zniżał się za szybko: 7 m/s zamiast 4 m/s. O 8:40,13 słychać „Jest 7 metrów” (7 m/s opadania);
    -załoga odczytywała wysokość z radiowysokościomierza, zamiast wysokościomierza barycznego (pierwszy pokazuje faktyczną odległość od ziemi; drugi - wysokość nad pasem lotniska);
    -załoga nie reagowała na ostrzeżenia "Terrain ahead; PULL UP!";
    -załoga podjęła próbę lądowania bez pozwolenia kontrolera, który dał zezwolenie zejścia jedynie do 100 m. O 8:35,22 kontroler mówi „Ot 100 metrów byt’ gotowym k uchodu na wtoroj krug”. I dalej o 8:39,40 pada: „Posadka dopołnitielno”.
    -na marginesie: załoga Jaka-40 wylądowała na tym samym lotnisku bez pozwolenia kontrolera, co jest złamaniem podstawowych procedur. Mało tego: załoga zignorowała polecenie kontrolera „Uchodi na wtoroj krug”. Po wylądowaniu Jaka-40 kontroler mówi "mołodcy" (jest zdziwiony, że udało im się wylądować). Pierwszy pilot Jaka-40 por. Artur Wosztyl zachęca do lądowania ("Ogólnie to tu piz.. jest, ale wiesz możecie spróbować, nam się udało”);
    -załoga zdawała sobie sprawę, że nie powinni lądować w tych warunkach. O 8:40,08, po pierwszym ostrzeżeniu „Terrain ahead”, drugi pilot mówi: „Mówisz do widzeniaaa!”; a dowódca dodaje: „Niee, ktoś za to beknie!”. „Po-my-sły!” kwituje gen. Błasik. O 8:40,38 słychać „To się nie uda”;
    -załoga wyraźnie czekała na decyzję Błasika, Kazany, lub Kaczyńskiego o lądowaniu na lotnisku zapasowym, żeby zdjąć z siebie odpowiedzialność i uniknąć losu kapitana Pietruczuka (vide: lot do Tbilisi i interpelacja posła Karskiego). O 8:26,33 dyr. Kazana mówi: „Będziemy próbować do skutku”; a o 8:30,30: „Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy”;
    -za plecami załogi stał ich bezpośredni przełożony, który zachęcał do lądowania. O 8:35,49 generał mówi: "Faktem jest, że my musimy to robić do skutku"; o 8:40,22: "Zmieścisz się,śmiało";
    -w momencie uderzenia skrzydłem w brzozę samolot znajdował się ok. 8 m nad ziemią i 1 km od progu pasa. Do tego samolot znajdował się poniżej progu pasa (przed pasem było obniżenie terenu). Samolot nie miał prawa być w tym miejscu, dlatego dyskusje n.t. brzozy nie mają żadnego sensu. Samolot i tak by się rozbił
    Dodaj odpowiedź 1 5
      Odpowiedzi: 1
    • MWDPO IP
      Zero out, Gowin out, nikt już tych przylepek nie przyjmie, chyba że ta tffffu konfederacja! 48% tych co poszli na bosaka do urn wyborczych, zagłosowali na lewactwo peowskie! Fajny miszung będzie!
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • obserwator IP
        Gabinecik na bruczek ! Bye,bye zjednoczona targowica !
        Dodaj odpowiedź 1 5
          Odpowiedzi: 0
        • Politoloq IP
          Ziobro ty ogonie nie staraj się merdać kotem prezia 🤣😂🤣🤣🤣😂🤣🤣
          Dodaj odpowiedź 5 5
            Odpowiedzi: 0
          • jshktl IP
            Solidarna Polska może i ma ambitny plan reformy państwa, ale PIS nie ma takiego planu. Kaczor nigdy nie lubił Ziobry, bo Kaczor to okrągłostołowiec, z PO też by się dogadał, a Ziobro nie.
            Dodaj odpowiedź 7 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także