Były szef MON ostro odpowiedział na wystąpienie Roberta Winnickiego, który z mównicy sejmowej zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu, że celowo każe policji zachowywać się biernie pod kościołami, żeby "była jak największa profanacja, żeby jak najwięcej pomników zostało sprofanowanych". – Bo to co urządzacie na ulicach i w tej izbie jest na rękę Jarosławowi Kaczyńskiemu – przekonywał.
Antoni Macierewicz ocenił słowa posła Konfederacji jako "skandaliczne". – Słowa, które oskarżały pana Jarosława Kaczyńskiego o to, co jest winą tych barbarzyńców, tych którzy dzisiaj atakują życie ludzkie – mówił poseł PiS. Zwracając się do Winnickiego apelował: "Bardzo proszę pana posła, aby nigdy więcej takie kłamstwa z pana ust nie padły. Bo one są skandaliczne i niedopuszczalne".
Czytaj też:
Korwin-Mikke: Szambo wylało się do SejmuCzytaj też:
Winnicki ostro: Teraz to ja mam ochotę powiedzieć wam - wyp.......!
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
