"Porażające i przerażające". Spychalski o zdjęciach Kopacz w Moskwie

"Porażające i przerażające". Spychalski o zdjęciach Kopacz w Moskwie

Dodano: 17
Błażej Spychalski, rzecznik Prezydenta RP
Błażej Spychalski, rzecznik Prezydenta RP / Źródło: PAP / Marcin Obara
Porażające i przerażające – tak to co pokazała w filmie „Stan zagrożenia" Ewa Stankiewicz ocenił Błażej Spychalski.

W filmie Ewy Stankiewicz zostały ujawnione szokujące zdjęcia uśmiechniętej Ewy Kopacz z rosyjskiego prosektorium po katastrofie smoleńskiej. Ówczesna minister zdrowia udała się do Smoleńska wkrótce po katastrofie. Na jednej z fotografii uwieczniono, jak Kopacz pozuje przy workach z ciałami Polaków, którzy zginęli w katastrofie.

– Porażające infantylnością jest zachowanie premier Ewy Kopacz, na zaprezentowanych w dokumencie zdjęciach nie wygląda na zapracowaną, pozuje do zdjęć przy workach z ludzkimi szczątkami. A porażające jest to, jak działało państwo polskie w tym bardzo trudnym czasie. Gdy ogląda się nagrania z posiedzeń rządu ówczesnego premiera Donalda Tuska widać, że ówczesne władze nie traktowały priorytetowo i poważnie tego co stało się nad Smoleńskiem. Nieracjonalne decyzje, jakie wówczas podejmowano rzutują na to, że wrak tupolewa nadal jest na rosyjskiej ziemi, czarne skrzynki nadal są w Moskwie. Te kompromitujące decyzje spowodowały, że jesteśmy w takim miejscu w jakim jesteśmy i że tak trudno jest wyjaśnić co tak naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku. Bo kluczowe dowody w sprawie są celowo przetrzymywane w Rosji – podkreślał Błażej Spychalski w TVP1.

Problemy Zjednoczonej Prawicy

Błażej Spychalski skomentował również w TVP1 wyniki ostatnich sondaży, które nie dają PiS samodzielnej większości w Sejmie.

– Mamy trudny czas walki z pandemią, czas podejmowania trudnych i twardych decyzji związanych choćby z ograniczaniem swobody działalności gospodarczych niektórych branż. To wszystko ma swoje odzwierciedlenie w sondażach poparcia – ocenił.

Przyznał, że w Zjednoczonej Prawicy występują pewne nieporozumienia. – Ale pamiętajmy, że tworzą ją trzy odrębne ugrupowania. Podobne, ale osobne. I w niektórych kwestiach fundamentalnie się różnią. Na tym tez polega demokracja, że można mieć inne zdania nawet jeśli tworzy się wspólnie rząd. Ważne, by w tych najbardziej istotnych dla Polski sprawach rząd Zjednoczonej Prawicy występował jako monolit. Większość głosowań w Sejmie jednak jest korzystna dla obozu rządzącego – dodał.

Czytaj też:
Zdjęcia Kopacz. "Coś niesamowitego, aż ciężko się patrzy"
Czytaj też:
Stankiewicz: W filmie pokazujemy dowody na wybuch w TU-154M

Źródło: TVP
+
 17
Czytaj także