Spór o propagowanie komunizmu. Sąd musiał zdecydować o nazwie skweru

Spór o propagowanie komunizmu. Sąd musiał zdecydować o nazwie skweru

Dodano: 
Bydgoszcz
Bydgoszcz Źródło: Materiały prasowe
O nazwie skweru w Bydgoszczy musiał decydować Wojewódzki Sąd Administracyjny. Wojewoda twierdził, że wcześniejsza propaguje komunizm.

O sprawie napisała w poniedziałek "Rzeczpospolita". Chodzi o skwer na Osiedlu Leśnym w Bydgoszczy.

Spór o skwer

W 2016 roku uchwałą Rady Miasta skwer na jednym z bydgoskich osiedli otrzymał imię Pomorskiego Okręgu Wojskowego – dawnego organu wykonawczego Ministerstwa Obrony Narodowej. Nazwę za "propagującą komunizm" uznał jednak wojewoda kujawsko-pomorski i cztery lata później zmienił ją na imienia płk. Łukasza Cieplińskiego, ps. "Pług" – żołnierza wyklętego, kawalera Orderu Orła Białego.

Miasto Bydgoszcz miało nie negować potrzeby upamiętnienia żołnierza, ale twierdziło, że dotychczasowa nazwa skweru nie może być uznana za symbolizującą komunizm. Wojewoda powoływał się na przepisy ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu, a także na wydaną opinię Instytutu Pamięci Narodowej. Spór musiał rozstrzygnąć Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.

Sędziowie uznali, iż opinia IPN nie uwzględnia wieloletniej działalności POW po 1989 roku. Sąd zwrócił też uwagę na to, że wojewoda jest zobowiązany ocenić materiał dowodowy, także opinię IPN, ponieważ nie jest nią bezwzględnie związany. – Uwzględniając skargę, sąd zwrócił uwagę, że wojewoda bezkrytycznie oparł się na opinii IPN, bez jakichkolwiek własnych ustaleń, podczas gdy ustawodawca nakazał ingerencję nadzorczą wyłącznie w sytuacjach jednoznacznych. Nazwa ulicy czy skweru powinna wobec tego jednoznacznie kojarzyć się z systemem komunistycznym – wyjaśniła sędzia sprawozdawca Joanna Janiszewska-Ziołek. I dodała, że do "sytuacji jednoznacznej" nie można uwzględnić rozwiązanego w 2011 roku Pomorskiego Okręgu Wojskowego.

Dekomunizacja

Zgodnie z ustawą dekomunizacyjną nazwy dróg, ulic, mostów i placów nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm. Tego typu nazwy już istniejące jednostki samorządowe musiały zmienić po wejściu ustawy w życie w kwietniu 2016 roku.

Nową nazwę poprzez zarządzenie zastępcze może wydać również wojewoda.

Czytaj też:
"Tu stawiam kropkę". Trzaskowski kończy temat ulicy Lecha Kaczyńskiego
Czytaj też:
Opłata za groby komunistów w Warszawie. Zaskakująca odpowiedź ratusza

Źródło: rp.pl
Czytaj także