5 marca w ratuszu w Zamościu odbędzie się konferencja pt. "Wolność jest zawsze wolnością dla myślących inaczej". Wydarzenie otworzą Rafał Zwolak, prezydent Zamościa oraz dr Achim Kessler, dyrektor polskiego przedstawicielstwa Fundacji im. Róży Luksemburg. Zaplanowano również debatę, wystawę i... odsłonięcie tablicy upamiętniającej Różę Luksemburg przy ul. Staszica 37.
Tablica została zdemontowana w 2018 r. na mocy ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Na tablicy widniał napis: "W tym domu w 1871 r. urodziła się Róża Luksemburg, wybitna działaczka międzynarodowego ruchu robotniczego".
Szykuje się skandal w Zamościu. "Niebywałe!"
"SKANDAL! Niemiecka Fundacja im. Róży Luksemburg wspólnie z władzami Zamościa organizuje 5 marca uroczystości ku czci... Róży Luksemburg, która była gorącą przeciwniczką odzyskania przez Polskę niepodległości. Będzie nawet odsłonięcie tablicy jej poświęconej. Niebywałe!" – zwrócił uwagę na platformie X Jan Kasprzyk, historyk, były prezes Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Komunistka, przeciwniczka polskiej niepodległości
Róża Luksemburg urodziła się 5 marca 1871 r. w Zamościu. Wychowała się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej w Polsce. W 1897 r. otrzymała obywatelstwo niemieckie. Była ekonomistką, działaczką polskiej i niemieckiej socjaldemokracji, współzałożycielką Komunistycznej Partii Niemiec. Zmarła 15 stycznia 1919 r. w Berlinie.
W czasach PRL jej imieniem nazwano w Zamościu ulicę oraz Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne. Lewicowe ugrupowania i organizacje uważają ją za swoją bohaterkę. Natomiast Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że Róża Luksemburg odegrała niechlubną rolę w historii polskiej niepodległości, której była przeciwniczką. Była afirmatorką rewolucji bolszewickiej.
Czytaj też:
Solidarność Ziemi Radomskiej publikuje "Alert" i reaguje na skandal w Radomiu
