Jak podaje RMF24, pracownicy jednego z wydziałów AGH przez prawie 15 lat prowadzili proceder zarządzania finansami przeznaczonymi na dotowanie badań i analiz naukowych. Jak się okazuje, w okresie od 2001-2015 roku udało się im zagospodarować kwotę ponad 2 mln złotych. Na pozór wszystko wydawało się w jak najlepszym porządku, ale okazało się, że naukowcy zlecali wykonywanie badań naukowych swym znajomym, którzy nie posiadali odpowiednich kwalifikacji do tego, aby przeprowadzić niezależne i profesjonalne analizy. Efektem takiego działania było de facto odzwierciedlanie wyników zapożyczonych z innych analiz. Tym samym zleceniobiorcy nie wykonywali swej pracy, a jedynie mieli korzystać z opracować innych autorów.
Działalność obu naukowców z czasem stała się ich stałym, dodatkowym źródłem utrzymania. Sprawą zajęła się prokuratura w Legnicy, która nie wyklucza przeprowadzenia kolejnych zatrzymań.
Czytaj też:
Policja zatrzymuje 17 funkcjonariuszy CBŚP. Naczelnik warszawskiego zarządu odwołany
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
