– Zgromadzenie nie jest zarejestrowane, więc wezwaliśmy uczestników do rozejścia się – poinformował PAP rzecznik śródmiejskiej policji podinsp. Robert Szumiata. Dodał, że policjanci przystąpili do legitymowania uczestników protestu w związku z nieprzestrzeganiem obostrzeń.
Protest przed Sejmem
Według informacji przekazanych przez rzecznika śródmiejskiej policji, w środę przed Sejmem zebrała się ok. 50 osobowa grupa antyszczepionkowców.
Zgromadzeniu przewodniczy prezes stowarzyszenia STOP NOP Justyna Socha, która jest też asystentką posła Konfederacji Grzegorza Brauna. – Zgromadzenie nie zostało zarejestrowane – podkreślił podinspektor.
– Policjanci sporządzili dokumentację niezbędną do skierowania wniosku o ukaranie do sądu za przewodniczenie niezarejestrowanemu zgromadzeniu – tłumaczył policjant.
W związku z tym, że protest nie został zarejestrowany funkcjonariusze wezwali uczestników do rozejścia oraz przystąpili do legitymowania osób. – Osoby te nie przestrzegają obostrzeń związanych z pandemią. Nie trzymają dystansu oraz nie mają założonych maseczek zasłaniających usta i nos – dodał.
Kontrowersyjna ustawa
Jak poinformował we wtorek poseł PiS Czesław Hoc, projekt w sprawie weryfikacji pracowników pod kątem szczepienia przeciw COVID-19 będzie procedowany przez Sejm.
Projekt zakłada m.in "możliwość żądania pracodawcy od pracownika lub osoby pozostającej w stosunku cywilnoprawnym z tym pracodawcą okazania informacji o posiadaniu ważnego negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, informacji o przebytej infekcji wirusa SARS-CoV-2, lub wykonaniu szczepienia przeciwko COVID-19".
Czytaj też:
Protest Konfederacji przed Sejmem. Kontrowersyjny transparentCzytaj też:
Protesty i zamieszki na ulicach w związku z pandemicznymi rygorami
