Hołd dla ofiar Katastrofy Smoleńskiej. O godz. 8.41 zawyją syreny alarmowe

Hołd dla ofiar Katastrofy Smoleńskiej. O godz. 8.41 zawyją syreny alarmowe

Dodano: 
Wrakowisko w Smoleńsku
Wrakowisko w Smoleńsku / Źródło: PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV
10 kwietnia w hołdzie Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej, zawyją syreny alarmowe we wszystkich województwach w całym kraju – poinformował szef MSWiA Mariusz Kamiński.

W niedzielę 10 kwietnia minie 12 lat od katastrofy rządowego samolotu Tu-154M w Smoleńsku. W jej wyniku zginęło 96 osób.

"Jutro o godz. 8:41, w hołdzie Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej, zawyją syreny alarmowe we wszystkich województwach w całym kraju" – napisał w sobotę rano minister Mariusz Kamiński.

twitter

"Pamiętamy o tych, którzy 12 lat temu chcąc upamiętnić poległych w Katyniu, sami zapłacili najwyższą cenę. Cześć Ich pamięci!" – dodał polityk.

Stasiak: Wciąż mamy pytania

10 kwietnia 2010 roku delegacja blisko 100 osób udała się rządowym samolotem na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. W czasie podróży doszło do katastrofy samolotu, w wyniku której wszyscy zginęli. Wśród ofiar, oprócz prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii Kaczyńskiej, był także szef kancelarii prezydenta Władysław Stasiak.

Wdowa po Władysławie Stasiaku, Barbara Stasiak w rozmowie z Polskim Radiem wskazała, że mimo upływu czasu, pozostaje wiele pytań. – Wciąż mamy pytania, natomiast jedna rzecz w jakiś sposób wybrzmiała. Mianowicie w kontekście tego, co dzieje się teraz na Ukrainie, wiemy, że Putin jest zdolny właściwie do wszystkiego. Wydaje mi się, że też zaczynamy inaczej myśleć na ten temat – zauważyła żona b. szefa kancelarii prezydenta.

Stasiak zapytana o to, czy możliwy jest scenariusz zamachu, przyznała, że "atmosfera jest teraz zdecydowanie inna". – Nawet te osoby, które wykluczały taki scenariusz, zaczynają bardziej o tym myśleć – oceniła.

Czytaj też:
"Operacja Smoleńsk". Jak Rosja manipulowała Polakami

Źródło: Twitter
 
Czytaj także